Thomas Kaplan wierzy w dalszy wzrost złota

Kaplan uważa, że styczniowy spadek był chwilowy, a złoto i srebro mają przed sobą długoterminowy potencjał wzrostu.

Miliarder i inwestor Thomas Kaplan pozostaje zdecydowanym zwolennikiem inwestowania w złoto i srebro, mimo gwałtownej korekty cen, do której doszło pod koniec stycznia. W rozmowie z Business Insider ocenił, że ostatni spadek miał charakter krótkoterminowy i nie zmienia długofalowego trendu wzrostowego.

Zdaniem Kaplana złoto ma potencjał, by przebić styczniowy rekord na poziomie 5 600 dolarów. Pod koniec miesiąca oba metale osiągnęły historyczne maksima. Złoto dotarło do 5 560 dolarów, a srebro przekroczyło 120 dolarów. Sytuacja szybko się jednak odwróciła podczas rynkowej wyprzedaży 30 stycznia. W jej trakcie cena złota spadła do 4 400 dolarów, a srebra do 64 dolarów.

Po tej korekcie rynek zaczął się odbudowywać. Złoto ponownie przekroczyło poziom 5 000 dolarów, notując wzrost blisko 2 procent w ciągu dnia. Srebro wzrosło do 83 dolarów, zyskując 6 procent. Kaplan podkreśla, że taka zmienność jest naturalnym elementem rynku i nie osłabia argumentów przemawiających za metalami szlachetnymi.

Inwestor wskazuje na narastające globalne zadłużenie, systematyczne osłabianie walut oraz rosnący brak zaufania do pieniądza fiducjarnego, w tym dolara amerykańskiego. Jego zdaniem są to długoterminowe czynniki wspierające wzrost znaczenia złota i srebra. Jak zauważa, srebro zachowuje się podobnie do złota, ale cechuje się znacznie większą zmiennością.

Kaplan uważa, że złoto będzie coraz istotniejsze jako aktywo niezwiązane z cudzym zobowiązaniem, szczególnie w okresach napięć finansowych. Zwraca też uwagę, że banki centralne mogą dążyć do przejmowania lub konsolidowania rezerw złota, co w czasach kryzysu może zwiększać jego rzadkość oraz wartość.

Miliarder podkreśla, że inwestuje w złoto i srebro nieprzerwanie od kryzysu finansowego z 2008 roku. Jego zdaniem dalszy wzrost cen może rozciągnąć się na wiele lat i wymagać cierpliwości oraz konsekwentnego podejścia.

Share