Fałszywe strony z GTA 6 wyłudzają kryptowaluty od graczy
Fałszywe strony obiecują dostęp do GTA 6 przed premierą i wyłudzają kryptowaluty od graczy.
Rockstar Games ostrzega przed fałszywymi ofertami wcześniejszego dostępu do GTA 6. Oszuści wykorzystują ogromne zainteresowanie premierą gry, wyłudzając od graczy kryptowaluty w zamian za dostęp, który w rzeczywistości nie istnieje.
Fałszywe strony internetowe podszywają się pod sklepy sprzedające GTA 6 przed premierą. Oferują rzekomy „VIP Digital Access” i żądają co najmniej 250 dolarów płatnych w Bitcoinie, USDT lub Etherze. Po dokonaniu przelewu użytkownik nie otrzymuje żadnej gry ani pliku do pobrania.
Badacze bezpieczeństwa wykryli te oszustwa na kilka dni przed rozpoczęciem oficjalnej przedsprzedaży GTA 6. Fałszywe witryny wykorzystują profesjonalną grafikę, motywy inspirowane Vice City oraz oznaczenia związane z GTA 6, przez co mogą wyglądać wiarygodnie.
Rockstar potwierdził, że oficjalna przedsprzedaż rusza 25 czerwca za pośrednictwem autoryzowanych sklepów cyfrowych i wybranych sprzedawców. Premiera Grand Theft Auto VI została zaplanowana na 19 listopada 2026 roku. Firma podkreśla, że nie prowadzi żadnego programu wcześniejszego dostępu do gry. Każda oferta pobrania GTA 6 przed premierą jest więc nieautoryzowana.
Popularność serii sprawia, że oszuści mają wyjątkowo łatwe zadanie. Gry z cyklu Grand Theft Auto sprzedały się już w ponad 465 milionach egzemplarzy na całym świecie. Samo GTA 5 przekroczyło wynik 225 milionów kopii. Od poprzedniej głównej odsłony serii, która zadebiutowała we wrześniu 2013 roku, minęło ponad dziesięć lat, co tylko zwiększyło oczekiwania graczy.
Dodatkowym problemem są płatności kryptowalutami. W przeciwieństwie do kart płatniczych nie pozwalają one na cofnięcie transakcji po wysłaniu środków. Oszuści wykorzystują też presję czasu, ograniczoną dostępność i profesjonalny wygląd stron, by skłonić użytkowników do szybkiej decyzji.
Według danych TRM Labs liczba zgłoszeń oszustw wykorzystujących sztuczną inteligencję wzrosła o 456 proc. Z kolei Chainalysis podaje, że około 60 proc. wpłat na znane portfele oszustów jest dziś powiązanych z operacjami wspieranymi przez AI.
Najprostsza zasada bezpieczeństwa pozostaje niezmienna: gry kupować wyłącznie w oficjalnych kanałach sprzedaży. Oferty wcześniejszego dostępu do niewydanych jeszcze tytułów, wymagające płatności wyłącznie kryptowalutami, należy traktować jak próbę oszustwa.
Obserwuj nas na: