Warren krytykuje projekt Trumpa
Warren krytykuje powiązania firmy Trumpa z projektem blockchain i wzywa do większej kontroli rynku kryptowalut.
Senator Elizabeth Warren ponownie zabrała głos w sprawie działalności kryptowalutowej rodziny Donald Trump. Tym razem skupiła się na doniesieniach dotyczących powiązań z firmą World Liberty Financial, które miały związek z osobami później objętymi sankcjami
Według relacji opublikowanej przez The Wall Street Journal, stablecoin USD1 stworzony przez World Liberty Financial został wdrożony w listopadzie 2025 roku na mało znanej sieci AB Chain. Projekt ten promował m.in. budowę resortu o tematyce blockchain w Timorze Wschodnim, który miał wspierać rozwój technologii i inicjatywy społeczne.
Wątpliwości pojawiły się po ujawnieniu, że w przedsięwzięcie zaangażowane były osoby, które później zostały objęte sankcjami przez amerykański Departament Skarbu w związku z działaniami wobec grupy Prince Group z Kambodży. Jednocześnie śledztwo przeprowadzone przez The Guardian oraz OCCRP nie wykazało bezpośrednich powiązań AB Chain z tą grupą ani przepływu nielegalnych środków do projektu. Osoby objęte sankcjami zostały też usunięte z inicjatywy.
Mimo to Warren wykorzystała te doniesienia do krytyki działań biznesowych Trumpa i jego rodziny w sektorze kryptowalut. Podkreśliła, że w jej opinii Kongres powinien zadbać o przepisy chroniące bezpieczeństwo narodowe w kontekście aktywów cyfrowych.
Zarzuty te zostały odrzucone przez Biały Dom. Zastępczyni rzecznika prasowego, Anna Kelly, określiła je jako powtarzające się narracje polityczne i zaprzeczyła istnieniu konfliktu interesów.
To nie pierwszy raz, gdy Warren krytykuje kryptowalutowe inicjatywy związane z Trumpem. Wcześniej określała je nawet mianem korupcji. Dodatkowo platforma należąca do rodziny Trumpa mierzy się z pozwem ze strony Justin Sun, który twierdzi, że naruszono jego prawa jako posiadacza tokenów WLFI.