RSI ostrzega rynek
RSI pokazuje wyprzedanie bitcoina, co może dać krótkie odbicie, ale nie oznacza nowej hossy.
Wielu doświadczonych traderów korzysta z różnych narzędzi do analizy rynku. Jednym z najczęściej używanych jest wskaźnik RSI, czyli względny indeks siły. Pokazuje on tempo i siłę ruchu ceny oraz pomaga ocenić, czy rynek nie posunął się za daleko w jedną stronę.
Obecnie RSI wskazuje, że bitcoin jest w stanie wyprzedania. Oznacza to, że ostatnia wyprzedaż była wyjątkowo gwałtowna i w krótkim czasie ceny spadały szybciej niż zwykle. W takich sytuacjach rynek często reaguje krótkim odbiciem, choć nie jest to zapowiedź nowej hossy.
RSI został opracowany w 1978 roku przez J. Wellesa Wildera Jr. Wskaźnik analizuje wzrosty i spadki cen z ostatnich 14 dni i przyjmuje wartości od 0 do 100. Odczyt poniżej 30 oznacza, że strona sprzedająca miała wyraźną przewagę, co interpretuje się jako stan wyprzedania.
Często samo pojawienie się takiego sygnału skłania traderów i algorytmy do zagrania pod odbicie. W efekcie prognoza zaczyna się spełniać, ponieważ wiele osób reaguje w podobny sposób. Taki mechanizm działa szczególnie dobrze, gdy cena znajduje się blisko ważnego poziomu wsparcia.
W przypadku bitcoina RSI spadł poniżej 30, a kurs porusza się w rejonie wsparcia pomiędzy 73 000 a 75 000 dolarów. W tym obszarze zatrzymały się spadki w kwietniu 2025 roku, a także wyhamował wzrost na początku 2024 roku. To sprawia, że jest to kluczowa strefa walki kupujących i sprzedających z ostatnich dwóch lat.
Mimo to odbicie nie jest gwarantowane. RSI, jak każdy wskaźnik, bywa zawodny. W czasie silnych trendów spadkowych sygnały wyprzedania prowadziły w przeszłości jedynie do niewielkich korekt, czego przykładem był rok 2022. Podobnie w listopadzie pojawił się sygnał, po którym rynek wszedł w kilkutygodniową konsolidację, zakończoną późniejszą, głębszą wyprzedażą.