Dlaczego Polacy nie inwestują?

Dlaczego Polacy wciąż nie inwestują i skąd bierze się ich nieufność wobec nowoczesnych form lokowania kapitału?

Dlaczego Polacy nie inwestują?

W Polsce od lat obserwuje się niski poziom uczestnictwa w rynku kapitałowym, a kultura inwestowania wciąż pozostaje słabo rozwinięta. Choć dostęp do wiedzy i narzędzi inwestycyjnych jest dziś łatwiejszy niż kiedykolwiek, wielu Polaków nadal nie decyduje się na pomnażanie kapitału. Jednym z głównych powodów jest niski poziom edukacji finansowej – szkoły nie uczą podstaw ekonomii, a wiedzy tej często nie przekazuje się również w domach. Brak rozumienia pojęć takich jak procent składany, inflacja czy ryzyko inwestycyjne sprawia, że inwestowanie wydaje się czymś skomplikowanym i niebezpiecznym.

Wpływ ma także historia. Przez dziesięciolecia Polacy funkcjonowali w gospodarce centralnie planowanej, gdzie nie istniał rynek kapitałowy ani naturalna potrzeba inwestowania. Transformacja lat 90. przyniosła z kolei liczne afery finansowe, piramidy i chaos gospodarczy, które głęboko zakorzeniły w społeczeństwie przekonanie, że inwestycje to ryzyko, a ryzyko oznacza stratę. Z tego powodu wielu ludzi z góry odrzuca możliwość lokowania oszczędności w jakiekolwiek instrumenty finansowe.

Kolejnym problemem jest to, że Polacy patrzą na swoje finanse krótkoterminowo. Wielu z nich koncentruje się na bieżących wydatkach i zabezpieczeniu najbliższych miesięcy, a nie na długoterminowym budowaniu majątku. Zamiast inwestować, wolą trzymać pieniądze na kontach lub lokatach, nawet jeśli realnie tracą one na wartości. Temat inwestowania rzadko pojawia się w rodzinach czy wśród znajomych, przez co nie istnieją naturalne wzorce czy inspiracje do działania w tym kierunku. Braku zaufania nie poprawiają liczne afery związane z bankami, funduszami czy parabankami, które mocno nadszarpnęły reputację instytucji finansowych.

W tym kontekście kryptowaluty są dla wielu Polaków już kompletną abstrakcją. Skoro tradycyjne instrumenty finansowe wydają się niezrozumiałe, to świat blockchaina jawi się wręcz jako coś oderwanego od rzeczywistości. Zmienność kursów, medialne historie o spektakularnych porażkach oraz niezrozumienie technologii sprawiają, że kryptowaluty kojarzą się raczej z hazardem niż z inwestycją. Dla większości są to „wirtualne pieniądze”, których nie da się dotknąć ani w prosty sposób pojąć, więc budzą jeszcze większą nieufność.

Dodatkową barierą jest strach przed weryfikacją KYC, która dziś jest standardem na platformach finansowych. Wielu Polaków wciąż uważa, że podanie danych dowodu osobistego – zwłaszcza online – to prosta droga do kradzieży tożsamości. W powszechnej świadomości pokutuje przekonanie, że jeśli ktoś prosi o dokumenty, to najpewniej chce wyłudzić dane lub pieniądze. Tymczasem procedury KYC mają chronić użytkowników i przeciwdziałać oszustwom, lecz dla wielu osób ten argument nie jest wystarczający, by pokonać zakorzeniony lęk.

W rezultacie brak kultury inwestowania w Polsce wynika z połączenia słabej edukacji, doświadczeń historycznych, braku zaufania do instytucji finansowych, obaw przed nowoczesnymi technologiami i strachu przed udostępnianiem danych. Mimo to rosnąca dostępność wiedzy oraz coraz większe zainteresowanie finansami wśród młodszego pokolenia dają nadzieję, że w przyszłości sytuacja może się stopniowo zmieniać.

Czytaj również: Otrzymaj bonus w wysokości 5 USD w kuponach na trading.

Obserwuj nas na: