Ciemna strona krypto
Jak krypto zmienia się w narzędzie przestępców – od phishingu po porwania
Słuchaj artykułu:
Kryptowaluty miały być symbolem wolności finansowej i niezależności od banków. Niestety, coraz częściej stają się też narzędziem w rękach przestępców. Od prostych oszustw w internecie po porwania dla okupu – świat cyfrowych pieniędzy ma również swoją mroczną stronę.
Najczęściej zaczyna się niewinnie – wiadomość z „okazją inwestycyjną”, fałszywa platforma do wymiany kryptowalut albo podszywanie się pod znaną osobę. Phishing w świecie krypto staje się codziennością. Przestępcy tworzą strony, które wyglądają jak prawdziwe giełdy czy portfele. Wystarczy, że użytkownik poda dane logowania lub frazę odzyskującą portfel – i traci wszystko w kilka sekund. Transakcji w blockchainie nie da się cofnąć, dlatego ofiary rzadko odzyskują swoje środki.
Złodzieje są coraz bardziej wyrafinowani i kreatywni: wysyłają fałszywe SMS-y z linkami, tworzą fikcyjne oferty pracy czy zakładają grupy inwestycyjne, w których namawiają uczestników do przekazania kryptowalut. W 2024 roku straty związane z oszustwami kryptowalutowymi w USA oszacowano na około 9,3 miliarda USD.
Jeszcze groźniejszym zjawiskiem stają się przestępstwa w świecie offline – porwania dla okupu w kryptowalutach. W sieci pojawiają się liczne przypadki osób, które publicznie chwaliły się swoimi zyskami z kryptowalut, a potem stały się celem napadu lub uprowadzenia. Na przykład we Francji śledztwo dotyczyło grupy, która dokonywała kilku porwań osób związanych z branżą kryptowalutową; w jednym z przypadków ofiara miała odcięty palec jako nacisk na zapłatę okupu. Dla bandytów informacja, że ktoś ma „miliony w Bitcoinie” to zaproszenie do działania.
Rynek kryptowalut jest niezwykle atrakcyjny dla każdego, kto dostrzega jego przyzle i obecne możliwości. Jednak trzeba zachować coraz większą ostrożność. W najbliższych latach, w erze przemian cyfrowych i automatyki, coraz więcej osób będzie inwestować — a co za tym idzie nasili się także przestępczość zarówno internetowa, jak i taka fizyczna. Nie należy więc chwalić się publicznie swoim majątkiem ani klikać w podejrzane linki.
Obserwuj nas na:







