Analityk Bloomberga ostrzega przed 80% krachem
Analityk Bloomberga przewiduje duży spadek Bitcoina i ostrzega przed ryzykiem na rynku kryptowalut
Mike McGlone, starszy analityk w Bloomberg, ostrzega przed możliwym załamaniem rynku kryptowalut. W swojej najnowszej analizie wskazuje, że ceny mogą spaść nawet o 80 procent, a sytuacja na rynku zaczyna przypominać klasyczny schemat pompowania i gwałtownej wyprzedaży.
Zdaniem McGlone’a kluczowym poziomem dla Bitcoin jest 60 tysięcy dolarów. Jeśli kurs spadnie poniżej tej granicy, może to uruchomić efekt domina i przyspieszyć spadki. Analityk podkreśla, że kryptowaluty często wyprzedzają ruchy innych ryzykownych aktywów, dlatego ich słabość może być sygnałem ostrzegawczym dla całego rynku.
Według niego od momentu wprowadzenia funduszy ETF opartych na Bitcoinie jego zachowanie było rozczarowujące. W przeszłości to właśnie Bitcoin napędzał wzrosty, dziś jednak ma przewodzić spadkom. McGlone zwraca uwagę, że na rynku istnieją miliony tokenów, które nie mają realnej wartości, a mimo to są wyceniane na miliardy dolarów. Jego zdaniem proces oczyszczania rynku dopiero się zaczyna.
Analityk odniósł się także do metali szlachetnych. Choć przez lata był ich zwolennikiem, teraz zauważa, że ceny złota i srebra rosły zbyt szybko w stosunku do fundamentów. Prognozuje, że złoto może przez najbliższą dekadę poruszać się w szerokim przedziale między 3000 a 6000 dolarów.
Na koniec McGlone przypomina o ostrożności. Jego zdaniem rozsądne inwestowanie polega na unikaniu nadmiernego zaangażowania w ryzykowne aktywa, szczególnie gdy znajdują się one na historycznie wysokich poziomach.