Cathie Wood dokupuje akcje SpaceX
Cathie Wood zwiększa zakupy SpaceX mimo ostrzeżeń o bańce AI
Cathie Wood nie zwalnia tempa i wykorzystuje spadki do zwiększenia zaangażowania w akcje SpaceX. Fundusz ARK Invest dokupił akcje spółki Elona Muska, choć na rynku coraz częściej pojawiają się ostrzeżenia, że sektor sztucznej inteligencji może zmierzać w stronę bańki podobnej do tej z czasów spółek internetowych.
W poniedziałek 13 lipca akcje SpaceX zamknęły sesję na poziomie 139,14 dolara, tracąc w ciągu dnia 4,24 proc. Z ujawnionych danych wynika, że ARK Invest kupił 130 241 akcji SPCX do trzech funduszy ETF: ARK Innovation, ARK Autonomous Technology & Robotics oraz ARK Next Generation Internet. Wartość transakcji wyniosła około 21,3 mln dolarów.
Ostatnie spadki sprowadziły kurs poniżej poziomu 150 dolarów. Według analiz jest ważnym oporem pozostaje obecnie 145 dolarów, który wcześniej pełnił rolę wsparcia. Jeśli przecena się utrzyma, kurs może zbliżyć się do ceny IPO wynoszącej 135 dolarów. Jednocześnie analiza przypomina, że po zakupach ARK Invest z ubiegłego tygodnia, wartych około 52 mln dolarów, akcje wyraźnie odbiły. Mimo to wskaźnik MACD nadal sygnalizuje przewagę sprzedających, co może utrudnić powrót powyżej 150 dolarów.
Zakupy Cathie Wood zbiegły się z publikacją projektu raportu amerykańskiego Departamentu Skarbu. Autorzy ostrzegają, że szybki rozwój sztucznej inteligencji może stworzyć zagrożenia dla gospodarki porównywalne z bańką internetową z przełomu wieków.
Badacze z University of Texas w Austin, cytowani przez NOTUS, wskazują, że firmy rozwijające AI są dziś znacznie silniej powiązane z amerykańską gospodarką niż przedsiębiorstwa internetowe 25 lat temu. Ich zdaniem ewentualne problemy sektora mogłyby uderzyć nie tylko w spółki technologiczne, ale także w rynek kredytów prywatnych, dostawców usług chmurowych, producentów półprzewodników, sektor energetyczny oraz firmy finansujące budowę centrów danych.
Autorzy raportu nie przewidują jednak rychłego załamania rynku. Zwracają uwagę, że negatywny scenariusz może się zrealizować, jeśli firmy AI nie osiągną oczekiwanej produktywności i rentowności. Wśród ryzyk wymieniają również zakłócenia łańcuchów dostaw, napięcia geopolityczne, niedobory energii oraz ograniczenia finansowania infrastruktury centrów danych.
Podobne obawy pojawiają się także wśród analityków. Bernstein i Cummings napisali w serwisie Substack, że bańka wokół AI wciąż się powiększa, a agresywne inwestycje ograniczają rezerwy gotówkowe największych firm technologicznych. Zwrócili też uwagę, że inwestycje technologiczne odpowiadają już za blisko 5 proc. amerykańskiego PKB, więcej niż w okresie bańki internetowej.
Z kolei Rick Rieder z BlackRock zapowiedział ograniczenie udziału spółek skoncentrowanych na AI w portfelach. Firma zamierza zwiększać ekspozycję na przedsiębiorstwa, które pośrednio korzystają z rozwoju sztucznej inteligencji. Jako przykład wskazano TeraWulf, który podpisał z Anthropic 20 letnią umowę na obsługę jednego z centrów danych.
Obserwuj nas na: