Unia zagłosuje nad kontrolą komunikatorów

Przepisy o monitorowaniu komunikatorów wracają do Parlamentu Europejskiego

Unia  zagłosuje nad kontrolą komunikatorów

Parlament Europejski ponownie zajmie się kontrowersyjnymi przepisami dotyczącymi kontroli komunikatorów internetowych. Ich zwolennicy przekonują, że mają pomóc w walce z materiałami przedstawiającymi seksualne wykorzystywanie dzieci. Krytycy ostrzegają jednak, że mogą otworzyć drogę do skanowania prywatnych wiadomości użytkowników.

Głosowanie nad przedłużeniem tymczasowych regulacji zaplanowano na czwartek.

We wtorek europosłowie zgodzili się na zastosowanie rzadko wykorzystywanej procedury pilnej, dzięki której projekt wróci pod obrady. Europosłanka Partii Piratów Markéta Gregorová oceniła, że decyzja narusza regulamin Parlamentu Europejskiego. Według niej eurodeputowani ponownie będą głosować nad przepisami pozwalającymi platformom internetowym skanować prywatną komunikację.

Gregorová zarzuciła Europejskiej Partii Ludowej próbę przywrócenia projektu, który wcześniej został odrzucony przez Parlament Europejski. Jej zdaniem największa frakcja wykorzystuje w tym celu lukę proceduralną. Z kolei lider ugrupowania Manfred Weber miał szukać sposobu na przedłużenie obowiązywania przepisów bez wprowadzania zmian.

Do odrzucenia lub zmiany projektu potrzebna będzie bezwzględna większość 361 głosów. We wtorek za uruchomieniem procedury pilnej zagłosowało 331 europosłów, przeciw było 304, a 11 wstrzymało się od głosu.

To kolejna odsłona sporu wokół tych regulacji. W marcu Parlament Europejski odrzucił propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą ich tymczasowego przedłużenia. Przeciw zagłosowało wtedy 311 europosłów, za było 228, a 92 wstrzymało się od głosu.

Mimo tego w ubiegłym miesiącu państwa członkowskie UE uzgodniły przywrócenie tymczasowych przepisów. Jeśli zostaną przedłużone, dostawcy usług internetowych będą mogli wykrywać, zgłaszać i usuwać materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci do 2028 roku. Przeciwnicy regulacji obawiają się jednak, że narzędzia stworzone do tego celu mogą oznaczać szerszą kontrolę prywatnej komunikacji użytkowników.

Obserwuj nas na:

Share