BitGo i Bielik.io łączą siły przed terminem MiCA

Nowe przepisy MiCA mogą zmienić sposób działania europejskich platform kryptowalutowych.

BitGo i Bielik.io łączą siły przed terminem MiCA

Europejskie przepisy MiCA mogą znacząco zmienić rynek kryptowalut. Coraz więcej mniejszych platform staje przed wyborem: zdobyć własną licencję, zakończyć działalność albo oprzeć się na infrastrukturze większych, licencjonowanych podmiotów.

Przykładem jest współpraca BitGo Europe GmbH z warszawską platformą Bielik.io. Dzięki integracji z rozwiązaniem Crypto as a Service użytkownicy Bielik.io mają otrzymać dostęp do wpłat, handlu wybranymi aktywami cyfrowymi i usług powierniczych. Cała regulowana infrastruktura będzie jednak obsługiwana przez BitGo Europe.

To pokazuje jeden ze scenariuszy, który może stać się popularny po wejściu w życie nowych regulacji. Platforma zachowuje własną markę i aplikację, ale kluczowe funkcje, takie jak przechowywanie aktywów, obsługa portfeli, weryfikacja klientów, rozliczenia czy transfery, trafiają do zewnętrznego, licencjonowanego dostawcy.

Według stanowiska ESMA okres przejściowy MiCA kończy się 1 lipca 2026 roku. Po tej dacie firmy świadczące usługi związane z kryptowalutami bez odpowiedniej licencji będą działać niezgodnie z prawem UE i powinny zaprzestać obsługi klientów.

Jednocześnie regulator podkreśla, że usługi powiernicze nie mogą być przekazywane podmiotom bez wymaganych zezwoleń. Oznacza to, że outsourcing musi odbywać się wyłącznie w ramach regulowanego ekosystemu.

BitGo aktywnie pozycjonuje się jako jeden z dostawców takiej infrastruktury. Firma oferuje m.in. usługi powiernicze, API do obsługi portfeli, procesy KYC, handel, rozliczenia, transfery, wsparcie dla płatności SEPA oraz narzędzia kontroli polityk i zgodności.

Dla użytkowników zmiany mogą być niemal niewidoczne. Ta sama aplikacja nadal pozwoli wpłacać środki i handlować kryptowalutami, choć za przechowywanie aktywów czy realizację transferów będzie odpowiadać inna firma.

Z drugiej strony taki model oznacza mniejszą niezależność platform. Ich działalność będzie zależeć od zakresu licencji partnera, dostępności usług, obsługiwanych aktywów i zasad narzucanych przez dostawcę infrastruktury.

Szczególnie interesująca jest sytuacja w Polsce. Rządowe komunikaty wskazują, że po 1 lipca 2026 roku sam wpis do rejestru działalności w zakresie walut wirtualnych nie będzie już wystarczający do świadczenia usług. Dodatkowo proces wdrażania krajowych przepisów skomplikowała odmowa podpisania ustawy o rynku kryptoaktywów przez prezydenta 15 maja 2026 roku.

Podobne zjawiska były już widoczne na Litwie. Po zakończeniu okresu przejściowego 31 grudnia 2025 roku tylko część firm rozpoczęła proces uzyskiwania licencji CASP. Spośród ponad 370 podmiotów deklarujących działalność kryptowalutową aktywnie działało około 120, a wnioski licencyjne złożyło około 30 firm.

MiCA może więc doprowadzić do sytuacji, w której użytkownicy nadal będą korzystać z wielu różnych aplikacji, ale za większość usług związanych z przechowywaniem aktywów, onboardingiem i zgodnością regulacyjną odpowiadać będzie znacznie mniejsza grupa dużych dostawców infrastruktury.

Na razie trudno ocenić skalę tego zjawiska. Partnerstwo BitGo i Bielik.io pokazuje jednak, jak może wyglądać przyszłość części europejskiego rynku po wejściu w życie MiCA. Regulacje mogą jednocześnie uporządkować sektor i zwiększyć koncentrację kontroli nad infrastrukturą, na której działa.

Obserwuj nas na:

Share