BlackRock wskazuje główny czynnik kolejnej hossy

BlackRock uważa, że rosnący dług i deficyt USA mogą stać się paliwem dla kolejnych wzrostów Bitcoina.

BlackRock wskazuje główny czynnik kolejnej hossy

Bitcoin od miesięcy nie może wrócić do wyraźnych wzrostów. Zdaniem Roberta Mitchnicka, dyrektora zarządzającego BlackRock, kluczowym czynnikiem, który może napędzić kolejną hossę, będą problemy fiskalne Stanów Zjednoczonych.

W rozmowie z mediami Mitchnick przyznał, że zarówno Bitcoin, jak i cały rynek kryptowalut straciły w ostatnich miesiącach impet. Jego zdaniem część kapitału, który wcześniej trafiał na rynek cyfrowych aktywów, została przekierowana do projektów związanych ze sztuczną inteligencją.

Jak zauważył, inwestorzy coraz chętniej angażują środki w przedsięwzięcia oparte na AI. Przykładem ma być ostatnie IPO SpaceX, które przyciągnęło miliardy dolarów. W efekcie mniejszym zainteresowaniem cieszyły się inne klasy aktywów, w tym kryptowaluty.

Mitchnick podkreślił, że słabszy okres trwa dla Bitcoina od października ubiegłego roku. Dodał, że presja nie dotyczy wyłącznie rynku kryptowalut. Podobne trudności odczuwały również złoto i inne metale szlachetne.

Według przedstawiciela BlackRock rynek jest obecnie zdominowany przez temat sztucznej inteligencji, który skutecznie odciąga uwagę inwestorów od innych inwestycji.

Mimo tego Mitchnick uważa, że sytuacja może się zmienić. Wśród czynników, które mogłyby ponownie wesprzeć Bitcoina, wymienił rosnące zadłużenie USA oraz powiększający się deficyt budżetowy.

Jego zdaniem, jeśli kwestie długu publicznego i deficytu ponownie znajdą się w centrum uwagi, może to przywrócić wzrostowy trend na rynku kryptowalut. Temat finansów publicznych może wrócić do debaty politycznej wraz ze zbliżającymi się wyborami uzupełniającymi w USA.

Mitchnick zwrócił również uwagę na znaczenie polityki stóp procentowych Rezerwy Federalnej. Choć decyzje Fed pozostają ważne dla inwestorów, to właśnie kondycję finansów publicznych USA uznał za najważniejszy czynnik dla rynku w perspektywie najbliższego roku.

Dodał, że obawy związane z poziomem zadłużenia, inflacją oraz możliwością zwiększania podaży pieniądza mogą w przyszłości zwiększyć atrakcyjność Bitcoina.

Obserwuj nas na:

Share