Bitcoin pod presją napięć USA–Iran

Groźby USA wobec Iranu osłabiają Bitcoina, a inwestorzy coraz częściej wybierają złoto i bezpieczne aktywa.

Bitcoin ponownie znalazł się pod presją wydarzeń geopolitycznych. Tym razem powodem są napięcia na linii Stany Zjednoczone–Iran, które nasilają niepewność na rynkach finansowych.

Niepokój wywołały słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który publicznie ostrzegł Iran przed możliwymi działaniami militarnymi. Zapowiedział wysłanie dużej floty wojennej i podkreślił gotowość do szybkiej oraz zdecydowanej reakcji. Jednocześnie wezwał Teheran do pilnych negocjacji w sprawie ograniczającego rozwój broni jądrowej, zaznaczając, że brak porozumienia może mieć poważne konsekwencje.

Rynek kryptowalut zareagował narazie spokojnie. Cena Bitcoina obniżyła się poniżej poziomu 90 000 dolarów, który wcześniej był postrzegany jako istotna bariera psychologiczna. Inwestorzy przypominają sobie podobne wydarzenia z ubiegłego roku, kiedy napięcia wokół Iranu doprowadziły do wyraźnej wyprzedaży i przejścia rynku w tryb unikania ryzyka.

Po stronie Iranu pojawiła się deklaracja gotowości do dialogu opartego na wzajemnym szacunku. Jednocześnie przedstawiciele kraju zapowiedzieli, że w razie eskalacji Iran będzie się bronił i odpowie zdecydowanie.

Dodatkowym źródłem obaw są prognozy uczestników rynku. Dane z Polymarket wskazują na 65 procent szans, że do końca czerwca dojdzie do amerykańskiego ataku na Iran. Taki scenariusz mógłby jeszcze bardziej zwiększyć napięcia geopolityczne i negatywnie wpłynąć na rynek kryptowalut.

W tym samym czasie inwestorzy coraz częściej wybierają bezpieczne aktywa. Cena złota osiągnęła nowe historyczne maksimum powyżej 5 300 dolarów. Bitcoin i szeroki rynek kryptowalut pozostają natomiast w trendzie bocznym lub spadkowym. Coraz wyraźniej widać, że kapitał przesuwa się w stronę aktywów uznawanych za bezpieczniejsze.

Share