Circle przejmuje rynek stablecoinów w Europie

Circle zdobywa dominację w europejskich stablecoinach, korzystając z regulacji i słabości lokalnych projektów.

Circle przejmuje rynek stablecoinów w Europie

Rynek stablecoinów w Europie coraz wyraźniej przechyla się na korzyść firmy Circle. Spółka znana z USDC zaczyna mocno zaznaczać swoją obecność także w euro, rozwijając EURC. W praktyce oznacza to, że jeden amerykański podmiot zdobywa coraz większy wpływ na europejski rynek, co budzi mieszane reakcje.

Część ekspertów, uważa, że nie jest to wyłącznie efekt jakości produktu. Ich zdaniem Europa po raz kolejny pozostaje w tyle technologicznie, podobnie jak wcześniej w obszarze Big Tech, chmury czy AI.

Choć EURC nie jest głównym produktem Circle, firma zdobyła znaczący udział w Europie. Lokalne projekty, takie jak Qivalis, EURe czy EURA, nadal pozostają niewielkie. Głównym problemem jest brak finansowania i zachęt do ich rozwoju. W efekcie udział Circle miał wzrosnąć z 17% do 60% w ciągu roku.

Dużą rolę odegrały regulacje MiCA. Circle było dobrze przygotowane na ich wejście w życie i posiadało odpowiednią licencję we Francji. W tym samym czasie rozwiązania konkurencji, jak EURT od Tethera, zostały wycofane z części giełd.

Równolegle ECB pracuje nad cyfrowym euro. Pojawiają się jednak propozycje ograniczeń, np. limit 3000 euro na portfel, co może utrudnić popularyzację tego rozwiązania.

Share