Bitcoin i złoto to dwaróżne aktywa

Bitcoin czy złoto – które aktywo wygrywa w 2024 roku?

Bitcoin i złoto to dwaróżne aktywa

Kanadyjski miliarder Frank Giustra wyraźnie stawia sprawę – Bitcoin i złoto to dwa fundamentalnie różne aktywa, które nie powinny być ze sobą porównywane. Według niego kryptowaluta nigdy nie zachowuje się jak kruszec, szczególnie w okresach kryzysów gospodarczych i napięć geopolitycznych.

Canadian Billionaire Says Bitcoin and Gold Are Very Different

Giustra podkreśla, że w trudnych czasach inwestorzy instynktownie zwracają się ku złotu, traktując je jako bezpieczną przystań. Bitcoin funkcjonuje natomiast jako aktywo spekulacyjne, którego wartość podlega znacznym wahaniom rynkowym. Zdaniem miliardera, kryptowaluta nie może pełnić roli stabilnego zabezpieczenia kapitału, jaką złoto pełni od tysiącleci.

Kanadyjski przedsiębiorca od lat konsekwentnie krytykuje Bitcoina. Podczas debaty z Michaelem Saylorem w 2021 roku, twierdził, że rynkiem kryptowalut można łatwo manipulować. Oskarżył również inwestorów z Wall Street o oportunizm, wskazując, że angażują się w Bitcoina wyłącznie dla potencjalnych zysków.

W grudniu ubiegłego roku Giustra ponownie zaatakował zwolenników kryptowaluty, twierdząc, że Bitcoin-maksymaliści zmieniają swoją narrację za każdym razem, gdy poprzednia traci na wiarygodności. Ironicznie podsumował, że "Bitcoin miał więcej zwrotów akcji niż Zaginiona dziewczyna".

Złoto wygrywa w 2024 roku

Dane rynkowe zdają się potwierdzać tezy Giustry. Od początku roku złoto znacząco przewyższa Bitcoina pod względem wzrostów. W obliczu globalnych napięć handlowych i spadków na giełdach, największa kryptowaluta utraciła dynamikę wzrostową, podczas gdy złoto utrzymuje stabilny trend.

Mimo to istnieją głosy sugerujące, że Bitcoin może pełnić podwójną funkcję – zarówno jako aktywo spekulacyjne, jak i bezpieczna przystań. Czy rzeczywistość potwierdzi tę teorię? Na razie to złoto niezmiennie pozostaje preferowanym wyborem wśród inwestorów poszukujących ochrony swojego kapitału.