ZEA opuszczają OPEC po 59 latach

ZEA opuszczają OPEC po 59 latach i zapowiadają zwiększenie produkcji oraz zmianę strategii energetycznej

ZEA opuszczają OPEC po 59 latach

Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły decyzję o opuszczeniu OPEC po 59 latach członkostwa. Organizacja ta zrzesza największych producentów ropy na świecie i koordynuje poziom wydobycia, aby wpływać na ceny surowca. Informacja została podana 28 kwietnia 2026 roku, a formalne wyjście nastąpi 1 maja.

ZEA należały do OPEC od 1967 roku i były jej trzecim największym producentem ropy, po Arabii Saudyjskiej i Iraku. Ich odejście uznawane jest za jedną z najważniejszych zmian w historii organizacji. Władze kraju tłumaczą decyzję interesem narodowym oraz zmianą długoterminowej strategii energetycznej, która zakłada większe inwestycje w krajową produkcję.

Na sytuację na rynku ropy wpływają także napięcia geopolityczne. Trwający dziewiąty tydzień konflikt z udziałem Iranu zakłócił transport przez cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około 20 procent światowego handlu ropą i gazem. Szacuje się, że problemy objęły produkcję na poziomie od 9 do 13 milionów baryłek dziennie. W efekcie ceny ropy Brent przekroczyły 110 dolarów, a WTI 100 dolarów za baryłkę.

Po ogłoszeniu decyzji ZEA ceny ropy zaczęły spadać. Brent obniżył się z poziomów powyżej 110 do około 104 dolarów, a WTI ustabilizowała się w okolicach 98 dolarów. Inwestorzy zaczęli brać pod uwagę możliwość zwiększenia wydobycia przez ZEA po opuszczeniu OPEC, co mogłoby w przyszłości złagodzić napięcia podażowe.

Minister energii Suhail Al Mazrouei określił decyzję jako suwerenną i podjętą po wewnętrznej analizie. Nie informowano o wcześniejszych konsultacjach z innymi członkami organizacji. Ruch ten jest efektem wieloletnich napięć między ZEA a OPEC+ dotyczących limitów produkcji.

Państwowy koncern ADNOC rozwija moce wydobywcze do około 4,85 miliona baryłek dziennie, z planem osiągnięcia nawet 5 milionów przed 2027 rokiem. Dotychczas obowiązujące limity często ograniczały produkcję do około 3 milionów baryłek dziennie.

Władze ZEA zapowiadają, że po wyjściu z organizacji będą zwiększać produkcję stopniowo i w sposób dostosowany do warunków rynkowych. Podkreślają też, że decyzja nie oznacza zerwania relacji z OPEC, lecz zmianę kierunku działań zgodnie z interesem kraju.

W najbliższym czasie kluczowe będzie to, jak rozwinie się sytuacja w regionie Zatoki Perskiej oraz czy transport przez cieśninę Ormuz wróci do normy. To właśnie te czynniki będą miały największy wpływ na dalsze zmiany na rynku energii.

Share