XRP tylko dla 1 procenta społeczeństwa
Rosnąca cena XRP i dominacja instytucji sprawiają, że kryptowaluta staje się coraz mniej dostępna dla zwykłych ludzi.
Według Edoardo Fariny, założyciela Alpha Lions Academy, XRP może w niedalekiej przyszłości stać się aktywem dostępnym tylko dla 1 procenta społeczeństwa. Jego zdaniem pozostałe 99 procent zostanie wypchnięte z rynku przez pogarszającą się sytuację gospodarczą, rosnącą dominację instytucji finansowych oraz zmiany technologiczne.
Farina zwraca uwagę, że inflacja rośnie, a wynagrodzenia nie nadążają za kosztami życia. Od 2019 roku globalna niestabilność sprawia, że coraz więcej osób sprzedaje kryptowaluty, w tym XRP, aby opłacić podstawowe wydatki jak czynsz czy jedzenie. W efekcie drobni inwestorzy znikają z rynku, a ich miejsce zajmują duże podmioty. Wysokie zadłużenie na kartach kredytowych i opóźnienia w spłatach pokazują, że oszczędzanie staje się coraz trudniejsze, a inwestowanie w kryptowaluty dla wielu jest dziś luksusem.
Dane on chain potwierdzają te obserwacje. XRP kosztuje obecnie około 2.09 dolara. Aby znaleźć się w gronie 10 procent największych posiadaczy, potrzeba co najmniej 2 349 XRP. W październiku 2024 roku wymagane było około 3 300 XRP, ale koszt wynosił wtedy jedynie 1 551 dolarów. Spadła więc liczba potrzebnych tokenów, lecz próg finansowy wyraźnie wzrósł.
Wśród około 7.47 miliona portfeli XRP aż 6 milionów posiada 500 XRP lub mniej, a 3.55 miliona ma nie więcej niż 20 XRP. Jednocześnie tylko 74 729 portfeli należy do top 1 procenta, posiadając minimum 48 716 XRP o wartości bliskiej 100 000 dolarów. Zaledwie sześć portfeli kontroluje co najmniej 1 miliard XRP, co pokazuje silną koncentrację tokenów.
Farina twierdzi, że w czasie gdy inwestorzy detaliczni się wycofują, instytucje finansowe zwiększają swoje zaangażowanie. Przykładem są ETFy uruchomione w listopadzie 2025 roku, które zgromadziły niemal 700 milionów XRP o łącznej wartości 1.37 miliarda dolarów.
Zdaniem Fariny ograniczona płynność detaliczna i mniejsza liczba posiadaczy mogą w przyszłości wywołać gwałtowny wzrost ceny XRP. Przewiduje on nawet poziomy 100 lub 1 000 dolarów, choć podkreśla, że nie ma żadnej gwarancji realizacji takich scenariuszy. Jego zdaniem największe korzyści mogą trafić do wąskiej grupy inwestorów, którzy zachowają cierpliwość i utrzymają swoje pozycje.
Według tej narracji najbliższe lata mogą być jeszcze trudniejsze dla przeciętnego uczestnika rynku. Rosnące koszty życia, niepewność gospodarcza i brak realnego wzrostu dochodów mogą sprawić, że coraz więcej osób będzie zmuszonych sprzedawać swoje aktywa, w tym kryptowaluty, aby zaspokoić podstawowe potrzeby. Taka presja finansowa może dodatkowo ograniczać udział drobnych inwestorów w rynku i sprzyjać dalszej koncentracji kapitału w rękach największych graczy.







