XRP traci, ale wieloryby skupują miliardy tokenów
XRP spadł o 50 proc., ale wieloryby dokupiły 3 mld tokenów mimo rynkowej przeceny.
Od czwartego kwartału 2025 roku XRP znajduje się w wyraźnym trendzie spadkowym. W październiku 2025 roku kurs wynosił 2,84 dolara, a kapitalizacja rynkowa sięgała 170,5 mld dolarów. Dziś cena spadła do 1,41 dolara, co oznacza spadek o 50,3 proc. W najgorszym momencie, 6 lutego, notowania zeszły do 1,11 dolara, czyli o 61 proc. poniżej poziomu z października.
Wraz z przeceną zmniejszyła się także wartość rynkowa projektu. Kapitalizacja spadła z 170,5 mld do 86 mld dolarów, co oznacza ubytek około 85 mld dolarów. XRP jest trzecim największym aktywem pod względem udziału w łącznej stracie 1,52 bln dolarów, jaką poniósł cały rynek kryptowalut. Większe spadki odnotowały jedynie Bitcoin i Ethereum.
Mimo niekorzystnej sytuacji cenowej część największych inwestorów postanowiła zwiększyć swoje zaangażowanie. Adresy posiadające od 10 mln do 100 mln XRP miały 1 października 2025 roku łącznie 7,89 mld tokenów. Gdy w listopadzie kurs gwałtownie spadł z 2,5 do 1,81 dolara, ich łączne saldo wzrosło z 8,33 mld do 10,82 mld XRP. Obecnie grupa ta posiada 10,9 mld tokenów. Oznacza to, że od początku spadków w Q4 2025 wieloryby dokupiły 3,01 mld XRP, czyli niemal 5 proc. podaży w obiegu.
Inaczej zachowali się tzw. rekiny, czyli adresy posiadające od 100 tys. do 1 mln tokenów. Na początku października 2025 roku miały one 6,55 mld XRP, a obecnie 6,33 mld. W trakcie spadków sprzedały więc 220 mln tokenów.
Dane pokazują wyraźną różnicę w strategiach inwestorów. Najwięksi gracze wykorzystują niższe ceny do akumulacji, podczas gdy część mniejszych posiadaczy ogranicza swoje pozycje w czasie rynkowej przeceny.
Takie zachowanie rynku nie jest niczym zaskakującym. Inwestorzy dysponujący większym kapitałem zazwyczaj przyjmują długoterminową strategię i są bardziej odporni na krótkotrwałe wahania cen. Spadki często traktują jako okazję do zwiększenia pozycji po niższych cenach.
Z kolei mniejsi gracze są zazwyczaj bardziej podatni na emocje. Gwałtowne przeceny wywołują niepewność i obawy przed dalszymi stratami, co sprzyja panicznej sprzedaży. W efekcie w czasie silnych spadków często obserwuje się odwrotny kierunek działań: duzi inwestorzy skupują aktywa, a mniejsi redukują swoje zaangażowanie.
To klasyczny mechanizm widoczny na wielu rynkach finansowych, nie tylko w świecie kryptowalut.







