Włosi chcą cyfrowego euro

Włoskie banki popierają cyfrowe euro, ale chcą rozłożenia kosztów

 Słuchaj artykułu:

Włoskie banki popierają plan Europejskiego Banku Centralnego dotyczący wprowadzenia cyfrowego euro, ale apelują, by koszty jego wdrożenia zostały rozłożone na dłuższy czas – poinformowała agencja Reuters.

Jak podkreślił Marco Elio Rottigni, dyrektor generalny włoskiego stowarzyszenia banków (ABI), instytucje finansowe zgadzają się z ideą cyfrowej waluty, ponieważ postrzegają ją jako krok w kierunku „suwerenności cyfrowej”. Jednocześnie zaznaczył, że wprowadzenie cyfrowego euro wymaga dużych nakładów finansowych, dlatego banki chciałyby ponosić je stopniowo.

Projekt cyfrowego euro nabrał tempa po osiągnięciu porozumienia między ministrami finansów państw Unii Europejskiej, prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde oraz komisarzem UE Valdisem Dombrovskisem. Zgodnie z ustaleniami, ministrowie finansów mają mieć wpływ na decyzję o uruchomieniu waluty oraz na ustalenie limitu środków, jakie obywatele będą mogli trzymać w formie cyfrowej. Celem tych regulacji jest uniknięcie ryzyka masowego odpływu depozytów z banków.

Zgodnie z obecnym harmonogramem, cyfrowe euro mogłoby zostać wprowadzone w 2029 roku, o ile Unia Europejska przyjmie odpowiednie przepisy w przyszłym roku. W 2027 roku planowana jest faza pilotażowa projektu. ABI opowiada się za tzw. podejściem „podwójnym” – równoległym rozwojem waluty cyfrowej banku centralnego oraz cyfrowych walut komercyjnych. Rottigni podkreślił, że takie rozwiązanie pozwoliłoby Europie nie pozostać w tyle za innymi regionami, jak Stany Zjednoczone, które już uchwaliły ustawę regulującą stablecoiny.

Nie wszystkie środowiska bankowe są jednak entuzjastyczne wobec projektu. Niemiecki Komitet Przemysłu Bankowego oraz konserwatywny eurodeputowany Fernando Navarrete wyrazili obawy związane z zakresem i sposobem wdrożenia cyfrowego euro. Navarrete zaproponował ograniczenie projektu jedynie do płatności offline, z wyłączeniem transakcji między instytucjami finansowymi, które już korzystają z systemów rozliczeń w pieniądzu banku centralnego.

Cyfrowe euro wciąż budzi więc dyskusje – między potrzebą postępu technologicznego a troską o stabilność finansową w Europie.

Obserwuj nas na: 

Share