Warren kontra Ripple. Nowa wojna w USA

Spór o licencje bankowe dla Ripple może zmienić przyszłość rynku kryptowalut w USA.

Warren kontra Ripple. Nowa wojna w USA

Senator Elizabeth Warren ponownie znalazła się w centrum sporu z branżą kryptowalut. Tym razem chodzi o decyzje amerykańskiego urzędu OCC, który od końca 2024 roku przyznał licencje kilku firmom związanym z rynkiem cyfrowych aktywów. Wśród nich są m.in. Ripple, Coinbase, Circle, Paxos czy BitGo.

Warren zażądała od regulatora pełnej dokumentacji dotyczącej tych decyzji, w tym analiz prawnych oraz materiałów związanych z przyznaniem licencji. Według części branży to kolejna próba ograniczenia dostępu firm crypto do amerykańskiego systemu finansowego.

Środowisko kryptowalutowe coraz częściej porównuje takie działania do tzw. „Operation Choke Point”. To określenie nawiązuje do programu z 2013 roku, kiedy amerykańskie instytucje miały wywierać presję na banki, by ograniczały współpracę z wybranymi sektorami uznawanymi za ryzykowne.

Podobne oskarżenia pojawiły się już w 2023 roku po problemach Silvergate Bank i Signature Bank, które obsługiwały wiele firm związanych z kryptowalutami. Branża uważała wtedy, że regulatorzy utrudniają dostęp do usług bankowych dla rynku cyfrowych aktywów.

Najwięcej emocji budzi obecnie sprawa Ripple. Firma otrzymała warunkową zgodę na uruchomienie krajowego banku powierniczego w USA. Taka licencja nie daje statusu klasycznego banku, ale pozwala działać na poziomie federalnym bez konieczności zdobywania oddzielnych zezwoleń w każdym stanie. Dla Ripple oznacza to prostsze funkcjonowanie i niższe koszty działalności.

Firma nadal czeka jednak na możliwość szerszego wejścia do infrastruktury finansowej obsługiwanej przez Rezerwę Federalną. To osobny proces, który wymaga dodatkowych zgód i od miesięcy wywołuje dyskusje wokół firm kryptowalutowych w USA.

Brad Garlinghouse, CEO Ripple, przekonuje, że firmy blockchainowe mogą działać legalnie i pod pełnym nadzorem regulatorów. Jego zdaniem część tradycyjnych instytucji finansowych obawia się po prostu rosnącej konkurencji ze strony rynku krypto.

W obronie OCC stanęła również organizacja Digital Chamber reprezentująca branżę kryptowalut. Według jej przedstawicieli urząd działa zgodnie z obowiązującym prawem, a próby blokowania takich licencji mogą utrudnić rozwój nowych regulacji dotyczących stablecoinów w USA.

Cały konflikt pokazuje, że walka o miejsce kryptowalut w amerykańskim systemie finansowym dopiero się rozkręca. Tym razem chodzi już nie tylko o same przepisy, ale o realny dostęp do infrastruktury bankowej i możliwość działania na równych zasadach z tradycyjnymi instytucjami finansowymi.

Elizabeth Warren od dawna należy do największych krytyków rynku kryptowalut w amerykańskiej polityce. W ostatnich latach wielokrotnie ostrzegała, że zbyt szybkie wpuszczanie firm krypto do tradycyjnego systemu finansowego może zagrozić stabilności rynku i bezpieczeństwu klientów. Teraz szczególnie mocno uderza w Ripple oraz inne firmy starające się o federalne licencje bankowe. Warren uważa, że część spółek próbuje zdobyć przywileje podobne do banków, jednocześnie omijając część obowiązków i regulacji, które dotyczą tradycyjnych instytucji finansowych.

Obserwuj nas na:

Share