Uwaga na fałszywe konta OtoKrypto
Uwaga na fałszywe konta OtoKrypto na TikToku i innych kanałach!
Wielokrotnie ostrzegaliśmy przed fałszywymi kontami podszywającymi się pod kanał informacyjny OtoKrypto. Niestety problem stale narasta. Po raz kolejny zgłosiliśmy do TikToka serię fałszywych profili – obecnie jest ich aż 26. Schemat wciąż się powtarza: kiedy jedno konto zostaje usunięte, w jego miejsce natychmiast pojawia się kolejne.
Dlaczego to takie niebezpieczne?
Konta podszywające się pod znane marki czy osoby publiczne to coraz częstsza metoda działania oszustów. Wykorzystują oni zaufanie widzów, aby:
-
wysyłać prywatne wiadomości,
-
prosić o kontakt poza platformą,
-
zachęcać do „specjalnych” inwestycji,
-
nakłaniać do pobierania niebezpiecznych aplikacji,
-
wyłudzać dane lub środki finansowe.
Takie działania mogą prowadzić do utraty pieniędzy, zainfekowania urządzenia szkodliwym oprogramowaniem, a nawet kradzieży kont w mediach społecznościowych.
Problem narasta
Podszywanie się i oszustwa internetowe przybierają na sile. Cyberprzestępcy są coraz bardziej zorganizowani i błyskawicznie tworzą nowe fałszywe profile po usunięciu poprzednich. Dlatego tak ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności — zwłaszcza na platformach takich jak TikTok, Telegram, Discord czy inne social media.
Jak się chronić?
-
Nie wchodź w kontakt z osobami, które rzekomo reprezentują OtoKrypto, jeśli same się do Ciebie odzywają.
-
Nigdy nie podawaj danych osobowych ani haseł.
-
Nie klikaj w podejrzane linki i nie pobieraj aplikacji, o które proszą nieznane osoby.
-
Zgłaszaj każde podejrzane konto – im szybciej zareagujesz, tym trudniej oszustom działać.
Warto podkreślić, że tego rodzaju metody oszustwa nie dotyczą wyłącznie OtoKrypto. Cyberprzestępcy mogą podszywać się pod dowolny portal informacyjny, znaną osobę, influencera, firmę, a nawet instytucję publiczną. Ich celem jest zawsze jedno — wzbudzić zaufanie, aby później wyłudzić pieniądze, dane lub nakłonić do działań zagrażających bezpieczeństwu.
Oszust potrafi przygotować profil wyglądający jak oryginał: używa logo, zdjęć, nazwy marki, a nawet fragmentów prawdziwych treści. Dlatego sama obecność znajomego logotypu czy duża liczba obserwujących nie gwarantuje autentyczności. Obserwacje można bardzo łatwo kupić, a oszuści robią to często, by sztucznie wzbudzić zaufanie i nadać fałszywemu profilowi profesjonalny wygląd. Z tego powodu nigdy nie sugeruj się liczbą followersów — to jeden z najbardziej mylących elementów.
Zawsze warto sprawdzić, czy profil jest zweryfikowany, jak wygląda jego historia publikacji, jaki ma styl komunikacji i czy treści nie wydają się podejrzane lub sprzeczne z oficjalnymi kanałami.
Pamiętaj o ostrożności
W sieci należy zachować czujność — szczególnie wtedy, gdy ktoś nieznajomy inicjuje kontakt i oferuje „okazje”, inwestycje lub przedstawia się jako członek znanego zespołu. Prawdziwe marki rzadko piszą do użytkowników prywatnie, a jeśli już to robią, nigdy nie proszą o dane osobowe, dostęp do urządzenia ani instalowanie dodatkowych aplikacji. Każdy sygnał, który wzbudza wątpliwości, powinien być natychmiast sprawdzony lub zgłoszony.







