Stablecoiny pod presją w UK
Bank Anglii może złagodzić przepisy o stablecoinach
Wielka Brytania coraz częściej jest postrzegana jako kraj, który zaczyna odstawać od reszty Europy pod względem regulacji kryptowalut i adaptacji technologii blockchain. Podczas gdy Unia Europejska wdraża przepisy MiCA i rozwija jasne zasady dla rynku cyfrowych aktywów, brytyjskie podejście spotyka się z rosnącą krytyką ze strony branży crypto.
W ostatnich miesiącach szczególnie dużo mówi się o stablecoinach, czyli kryptowalutach powiązanych z tradycyjnymi walutami, takimi jak dolar czy funt. Bank Anglii pracuje nad nowymi regulacjami dotyczącymi stablecoinów opartych na funcie i przekonuje, że celem jest zwiększenie bezpieczeństwa rynku oraz ochrona użytkowników.
Problem w tym, że według firm kryptowalutowych proponowane przepisy mogą mocno utrudnić rozwój tego sektora w Wielkiej Brytanii. Jednym z najbardziej krytykowanych pomysłów jest obowiązek przechowywania aż 40% rezerw stablecoinów na nieoprocentowanych kontach w Banku Anglii. Dla emitentów oznaczałoby to znacznie niższe zyski niż w przypadku konkurencji z USA, gdzie firmy mogą zarabiać na obligacjach skarbowych i odsetkach od rezerw.
Największe kontrowersje wywołały jednak pomysły dotyczące ograniczenia tzw. self custody wallets, czyli portfeli kryptowalutowych kontrolowanych bezpośrednio przez użytkownika. Chodzi o rozwiązania takie jak Ledger czy Trezor, które pozwalają przechowywać kryptowaluty bez udziału giełd i pośredników.
Sarah Breeden z Banku Anglii stwierdziła, że takie portfele „nie będą dozwolone” w brytyjskim systemie stablecoinów. Jako powód podano kwestie związane z przeciwdziałaniem praniu pieniędzy i wymogami KYC.
Słowa te wywołały ostrą reakcję branży kryptowalutowej. Benoit Marzouk z projektu tGBP nazwał propozycję poważnym błędem, który może długoterminowo zaszkodzić brytyjskiemu rynkowi crypto. Joey Garcia z Xapo Bank ocenił, że takie podejście ogranicza możliwość realnego zrozumienia ryzyka związanego z kryptowalutami. Jeszcze ostrzej wypowiedział się Freddie New z Bitcoin Policy UK, który określił cały pomysł jako absurdalny.
Krytycy podkreślają też, że egzekwowanie takich ograniczeń może być praktycznie niemożliwe, ponieważ każdy użytkownik może samodzielnie stworzyć portfel kryptowalutowy przy użyciu otwartego oprogramowania blockchain.
Najbliższe miesiące mogą okazać się kluczowe dla przyszłości rynku kryptowalut i cyfrowych aktywów w Wielkiej Brytanii. To właśnie wtedy okaże się, czy kraj postawi na bardziej otwarte podejście do technologii blockchain, czy zdecyduje się na jedne z najbardziej restrykcyjnych regulacji w Europie. Branża krypto uważnie obserwuje sytuację, czekając na ostateczny kierunek, w jakim rozwiną się brytyjskie przepisy dotyczące stablecoinów i portfeli self custody.
Cookie i RODO
Witaj na naszej stronie. Chcielibyśmy Cię poinformować o plikach cookie i przetwarzaniu danych osobowych zgodnie z RODO.
Pliki cookie: Nasza strona używa plików cookie do analizy ruchu, personalizacji treści i reklam.
RODO: Przestrzegamy RODO, dbając o bezpieczeństwo i prywatność Twoich danych.
Twoje prawa: Masz prawo do dostępu, poprawiania, usunięcia swoich danych. Skontaktuj się z nami, by dowiedzieć się więcej.Korzystając z naszej strony, zgadzasz się z naszym podejściem do plików cookie i RODO.
Dziękujemy, Zespół OtoKrypto