Apel twórcy Samourai Wallet

Twórca Samourai Wallet prosi społeczność Bitcoina o pomoc po wyroku i ponad 2 mln dolarów długu.

Apel twórcy Samourai Wallet

Twórca Samourai Wallet, Keonne Rodriguez, poprosił społeczność Bitcoina o wsparcie finansowe. W opublikowanym wpisie z więzienia federalnego przyznał, że on i jego żona nie mają już środków na pokrycie kosztów związanych z procesem. Łączne zadłużenie prawne przekroczyło 2 mln dolarów.

37 letni Rodriguez od pięciu miesięcy odbywa karę 60 miesięcy więzienia w federalnym ośrodku FPC Morgantown w Wirginii Zachodniej. Jak napisał, codziennie otrzymuje wezwania od prawników domagających się zapłaty. Dodatkowo Departament Sprawiedliwości naciska na rozpoczęcie spłaty grzywny wynoszącej 250 tys. dolarów.

Sprawa dotyczy działalności Samourai Wallet, narzędzia zapewniającego większą prywatność transakcji Bitcoina. Rodriguez oraz współzałożyciel William Lonergan Hill przyznali się do prowadzenia niezarejestrowanej działalności związanej z przesyłaniem pieniędzy. W ramach wyroku zgodzili się także na przepadek około 6,37 mln dolarów pochodzących z działalności platformy.

Hill otrzymał karę czterech lat więzienia. Rodriguez tłumaczył wcześniej, że zdecydował się na ugodę, ponieważ proces mógł oznaczać jeszcze wyższe koszty i znacznie dłuższy wyrok.

W środowisku Bitcoina pojawiały się nadzieje na ułaskawienie przez Donalda Trumpa. Pod koniec 2025 roku prezydent zapowiedział analizę sprawy, co wywołało krótką falę optymizmu. Ostatecznie jednak nie podjęto żadnych działań.

„Muszę pogodzić się z tym, że jestem po prostu więźniem federalnym bez pieniędzy, wpływów i władzy” napisał Rodriguez.

Petycja w sprawie jego ułaskawienia zebrała około 15 955 podpisów. Według podanego adresu bitcoinowego zebrano dotąd około 65 tys. dolarów darowizn.

Samourai Wallet od startu w 2015 roku miał obsłużyć ponad 100 tys. użytkowników i przetworzyć transakcje Bitcoin o wartości przekraczającej 2 mld dolarów. Prokuratura twierdziła, że twórcy świadomie pomagali ukrywać pochodzenie środków dzięki funkcjom zwiększającym anonimowość transakcji.

Sprawa wywołała szeroką debatę o odpowiedzialności twórców otwartego oprogramowania za sposób, w jaki użytkownicy wykorzystują ich narzędzia.

Share