Nowe regulacje CFTC dzielą rynek predykcyjny
CFTC analizuje nowe zasady dla rynków predykcyjnych, które dzielą branżę i wywołują spór o zakres regulacji.
Amerykańska Komisja ds. Handlu Kontraktami Terminowymi CFTC otrzymała ponad 1500 opinii publicznych dotyczących nowych zasad dla rynków predykcyjnych. Propozycja regulacji wywołała szeroką dyskusję w branży, angażując firmy kryptowalutowe, inwestorów oraz instytucje związane z rynkiem hazardowym.
Rynki predykcyjne to platformy, na których użytkownicy mogą zawierać zakłady na przyszłe wydarzenia, takie jak wyniki wyborów, wydarzenia gospodarcze czy ceny aktywów. Ich ceny odzwierciedlają to, jak uczestnicy oceniają prawdopodobieństwo danego scenariusza.
Główny spór dotyczy tego, kto i w jaki sposób powinien regulować takie rynki. Firmy z branży uważają, że powinny one podlegać wyłącznie CFTC. Według nich obecne zasady są wystarczające i wymagają jedynie doprecyzowania, aby rynek mógł dalej się rozwijać.
Innego zdania są niektóre władze stanowe i instytucje związane z hazardem. Twierdzą one, że część kontraktów, szczególnie tych opartych na wydarzeniach sportowych, w praktyce przypomina zakłady bukmacherskie. W związku z tym powinny podlegać lokalnym przepisom hazardowym, a nie tylko nadzorowi CFTC.
To właśnie konflikt między regulacją federalną a stanowymi przepisami jest dziś głównym źródłem napięć. Spór przeniósł się także do sądów. Firmy takie jak Kalshi, Polymarket i Coinbase mierzą się z pozwami ze strony stanów, a jednocześnie CFTC podejmuje działania prawne, aby utrzymać kontrolę nad tym rynkiem.
Dodatkowe obawy budzą kontrakty dotyczące wyborów i wydarzeń geopolitycznych. Część polityków i organizacji uważa, że mogą one wpływać na decyzje publiczne lub być wykorzystywane przy użyciu poufnych informacji. Przykładem są wątpliwości związane z handlem powiązanym z konfliktem z Iranem.
W odpowiedzi platformy zapowiadają zaostrzenie zasad, szczególnie w zakresie przeciwdziałania wykorzystywaniu informacji poufnych oraz ograniczenia dostępu dla niektórych użytkowników, w tym polityków.