Rosja chce karać nielegalnych górników
Rosja planuje wysokie grzywny i więzienie za nielegalne wydobycie kryptowalut, bo większość górników wciąż nie jest zarejestrowana.
Rosja planuje zaostrzyć prawo wobec osób zajmujących się wydobyciem kryptowalut bez rejestracji. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt zmian w Kodeksie karnym, które mają ukrócić działalność górników działających poza systemem podatkowym.
Zgodnie z projektem, za nielegalne kopanie kryptowalut groziłaby grzywna do 1,5 miliona rubli (ok. 67 500 zł) i do dwóch lat prac przymusowych. W przypadku bardziej dochodowej działalności, przewidziano surowsze sankcje: nawet 5 lat więzienia, 480 godzin prac przymusowych i grzywnę do 2,5 miliona rubli (ok. 112 500 zł).
Sankcje miałyby również dotyczyć zorganizowanych grup, które prowadzą wydobycie kryptowalut bez rejestracji i uzyskują z tego znaczne zyski.
Projekt ma na celu objęcie kontroli nad szybko rozwijającym się sektorem kryptowalut i zapewnienie wpływów podatkowych. Obecne przepisy wymagają, aby górnicy co miesiąc zgłaszali ilość wydobytej cyfrowej waluty w specjalnej deklaracji podatkowej.
Według danych wiceministra finansów Ivana Chebeskova, jedynie około 30 % górników w Rosji zarejestrowało swoją działalność i legalnie ją prowadzi, co pokazuje, że większość branży działa w szarej strefie.
Osoby zużywające mniej niż 6000 kWh energii elektrycznej miesięcznie są traktowane jako osoby fizyczne i nie muszą się rejestrować, ale muszą zapłacić podatek dochodowy od wydobytej kryptowaluty.
Na koniec października w Rosji było 1364 zarejestrowanych górników kryptowalut, jak stwierdził minister finansów Anton Siluanov. Ramy prawne dla kryptowalut zostały wprowadzone ustawami podpisanymi przez prezydenta Władimira Putina. Przepisy obowiązują od 1 listopada 2024 roku i wymagają rejestracji i opodatkowania działalności oraz zabraniają obcym podmiotom kopania w Rosji.
Nowe kary mają zmusić tych, którzy unikają rejestracji, do podporządkowania się obowiązującym przepisom.







