Pozew przeciw Kalshi

Kalshi pod presją pozwu o nielegalny hazard sportowy

Pozew przeciw Kalshi

Platforma Kalshi znalazła się w centrum pozwu zbiorowego. Siedmiu użytkowników zarzuca jej prowadzenie nielegalnego hazardu sportowego pod przykrywką legalnego rynku przewidywań. Sprawa trafiła do sądu federalnego w Nowym Jorku, a powodowie twierdzą, że byli przekonani, iż handlują z innymi osobami, podczas gdy często trafiali na podmioty powiązane z samą platformą. Domagają się potrójnych odszkodowań, zwrotu zysków i pokrycia kosztów procesu.

Kalshi to platforma umożliwiająca handel kontraktami dotyczącymi przyszłych wydarzeń. Użytkownicy kupują i sprzedają kontrakty, które wyceniają szansę, że coś się wydarzy lub nie. Gdy prognoza się sprawdzi, kontrakt wypłaca pełną wartość. Tematy kontraktów obejmują miedzy innymi politykę, ekonomię i życie społeczne, a firma zarabia na opłatach transakcyjnych.

Według pozwu Kalshi promowała swoje usługi za pomocą reklam stylizowanych na wiadomości, sugerując pełną legalność zakładów sportowych w całym kraju. Autorzy skargi twierdzą, że we wrześniu zakłady sportowe stanowiły nawet 90 procent aktywności platformy, a miesięczny obrót mógł sięgać około 2 miliardów dolarów. W wielu transakcjach użytkowników nie łączono ze sobą, lecz z market makerami związanymi z Kalshi, co według pozwu tworzyło ukrytą przewagę dla firmy.

Kalshi utrzymuje, że działa zgodnie z prawem jako regulowany przez CFTC rynek kontraktów finansowych, a jej produkty nie są hazardem. Wynik tej sprawy może mieć kluczowe znaczenie dla całego rynku przewidywań w USA. Ewentualna przegrana firmy mogłaby oznaczać surowsze ograniczenia dla podobnych platform, natomiast zwycięstwo może wzmocnić federalny nadzór nad handlem kontraktami opartymi na wydarzeniach.

Czytaj również: 

Jak założyć konto na giełdzie kryptowalut i kupić swoje pierwsze kryptowaluty

Obserwuj nas na: