Peter Schiff uderza w Michaela Saylora
Peter Schiff zarzuca Michaelowi Saylorowi wprowadzanie inwestorów w błąd po mocnym spadku akcji STRC.
Peter Schiff ponownie uderzył w Michaela Saylora. Tym razem chodzi o akcje uprzywilejowane STRC emitowane przez Strategy, których kurs spadł już o około 15% poniżej wartości nominalnej wynoszącej 100 dolarów.
Znany krytyk Bitcoina uważa, że część inwestorów mogła nie zostać odpowiednio poinformowana o ryzyku związanym z zakupem tych papierów. W serii wpisów opublikowanych 18 czerwca na platformie X stwierdził, że osoby nastawione na regularny dochód, w tym emeryci, mogą mieć podstawy do dochodzenia swoich praw, jeśli kupowały STRC głównie ze względu na promowaną stopę zwrotu.
W czwartek kurs STRC spadł do rekordowo niskiego poziomu 82,53 dolara. Później odbił do 86,97 dolara, ale nadal pozostaje wyraźnie poniżej ceny nominalnej. To z kolei wywołało kolejne pytania o model finansowania Strategy i zdolność firmy do utrzymania wypłat dywidend.
Zdaniem Schiffa problem może się pogłębiać. Jeśli Strategy będzie chciała dalej sprzedawać nowe akcje STRC, inwestorzy mogą oczekiwać wyższego oprocentowania. To oznaczałoby większe koszty dla spółki.
Obawy dotyczące sytuacji finansowej firmy podsyciła również analiza QCP. Według niej obecne rezerwy gotówkowe Strategy wystarczą na finansowanie dywidend jeszcze przez około siedem i pół miesiąca.
QCP zwraca uwagę, że spółka niedawno odkupiła obligacje zamienne zapadające w 2029 roku o wartości blisko 1,5 mld dolarów. Jednocześnie pozyskała około 200 mln dolarów ze sprzedaży akcji MSTR. Część tych środków przeznaczono na zakup kolejnych bitcoinów o wartości około 100 mln dolarów.
Analitycy nie wykluczają, że w przyszłości Strategy będzie musiała szukać nowych źródeł finansowania. Jednym ze scenariuszy mogłaby być nawet sprzedaż części posiadanych bitcoinów.
Schiff od kilku dni krytykuje także samą strategię kupowania Bitcoina przez Strategy. Po czerwcowym zakupie 1 550 BTC za około 101 mln dolarów stwierdził, że transakcja zmniejszyła wartość przypadającą na akcjonariuszy. Według niego firma wyemitowała więcej akcji, niż wyniósł przyrost bitcoinów przypadających na jedną akcję. Nazwał to „ujemną stopą zwrotu z Bitcoina”.
Dodatkowe kontrowersje wywołały transakcje insiderów. Z dokumentów złożonych w SEC wynika, że członek zarządu Strategy Jarrod Patten w ciągu ostatnich trzech miesięcy sprzedał 55 750 akcji MSTR. Wartość tych transakcji wyniosła prawie 9 mln dolarów.
Do momentu publikacji Strategy i Michael Saylor nie odnieśli się publicznie do najnowszych zarzutów Schiffa.
Obserwuj nas na: