Paszport do internetu?

UE uruchamia weryfikację wieku. Skąd wzięły się doniesienia o paszporcie do internetu?

Paszport do internetu?

Unia Europejska chce wprowadzić cyfrową weryfikację wieku w internecie. W sieci coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że to dopiero pierwszy krok do stworzenia systemu, w którym dostęp do części usług online będzie wymagał potwierdzenia tożsamości.

Komisja Europejska zakończyła prace nad aplikacją do weryfikacji wieku. Rozwiązanie ma pomóc chronić dzieci przed dostępem do treści dla dorosłych, takich jak pornografia czy hazard. Użytkownik będzie mógł potwierdzić pełnoletność przy pomocy dowodu osobistego lub paszportu, jednak platforma ma otrzymać wyłącznie informację, że dana osoba spełnia wymagania wiekowe. Według Komisji system nie będzie przekazywał nazwiska ani innych danych osobowych.

Nowe rozwiązanie ma być zgodne z europejskim portfelem tożsamości cyfrowej i docelowo może zostać wdrożone przez państwa członkowskie jeszcze przed końcem 2026 roku. Początkowo do projektu zgłosiło się siedem krajów, w tym Polska, Francja, Hiszpania i Włochy.

To właśnie możliwość wykorzystania dokumentu tożsamości sprawiła, że w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się określenia w rodzaju "paszport do internetu". Takie stwierdzenie jest jednak uproszczeniem. Obecnie nie istnieje projekt unijnego prawa, który nakazywałby okazywanie paszportu przy korzystaniu z całego internetu. System dotyczy wyłącznie usług objętych ograniczeniami wiekowymi.

Kontrowersje budzi również kwestia VPN. Komisja Europejska przyznała, że korzystanie z VPN może pozwolić na obejście części zabezpieczeń. Jednocześnie podkreśliła, że celem projektu nie jest monitorowanie aktywności internautów. Mimo to w Brukseli trwa dyskusja, czy VPN nie stanie się luką utrudniającą egzekwowanie nowych przepisów. Na razie nie ma jednak projektu, który zakładałby zakaz lub blokowanie VPN w całej Unii Europejskiej.

Organizacje zajmujące się ochroną prywatności ostrzegają, że weryfikacja wieku może z czasem objąć kolejne usługi internetowe oraz grupy wiekowe. Z kolei Komisja przekonuje, że rozwiązanie zostało zaprojektowane tak, aby potwierdzać jedynie wiek użytkownika, bez ujawniania jego tożsamości. To właśnie wokół tej granicy między ochroną dzieci a prywatnością użytkowników toczy się dziś największa dyskusja w Europie.

Obserwuj nas na:

Share