Nevada blokuje rynki predykcyjne Kalshi
Sąd w Nevadzie uznał produkty Kalshi za hazard i przedłużył zakaz ich oferowania do czasu dalszego rozstrzygnięcia sprawy
Sędzia w Nevadzie przedłużył tymczasowy zakaz dotyczący działalności firmy Kalshi w zakresie rynków predykcyjnych związanych ze sportem. Decyzja zapadła podczas rozprawy w Carson City, gdzie sąd rozpatrywał wniosek stanowego regulatora hazardu.
Sędzia Jason Woodbury zgodził się również na wprowadzenie wstępnego zakazu, który uniemożliwia Kalshi oferowanie części swoich produktów do czasu zakończenia szerszego postępowania. Dotychczasowy nakaz, wydany 20 marca, został przedłużony o dwa tygodnie, aby dopracować szczegóły prawne.
Pierwotne ograniczenia obejmowały nie tylko kontrakty sportowe, ale także te związane z rozrywką i wyborami. Sędzia uznał, że zakup kontraktu dotyczącego wyniku meczu baseballowego nie różni się od tradycyjnego zakładu bukmacherskiego. W jego ocenie jest to forma hazardu, która wymaga odpowiedniej licencji.
Stanowe organy regulacyjne od dłuższego czasu próbują ograniczyć działalność firm oferujących rynki predykcyjne. Uważają, że produkty związane ze sportem mają charakter zakładów i powinny podlegać lokalnym przepisom. Z kolei Kalshi i podobne firmy twierdzą, że działają na poziomie federalnym jako rynki instrumentów pochodnych, więc nie podlegają regulacjom stanowym.
Stanowisko firm wspiera federalna Komisja ds. Handlu Kontraktami Terminowymi, która uznaje się za właściwy organ nadzorczy. W ostatnich działaniach prawnych podkreślała, że poszczególne stany mogą naruszać jej kompetencje.
Sprawa nie ogranicza się tylko do Nevady. Tego samego dnia odbyła się rozprawa w Arizonie, gdzie Kalshi próbuje zablokować działania lokalnych władz. Tamtejsza prokurator generalna wcześniej zarzuciła firmie naruszenia prawa. Sąd federalny analizuje obecnie argumenty obu stron.
Rynki predykcyjne to platformy, na których użytkownicy przewidują przyszłe wydarzenia, stawiając pieniądze na określone scenariusze. Mogą one dotyczyć niemal wszystkiego od wyników wyborów, przez wydarzenia sportowe, aż po bardzo nietypowe sytuacje. Przykładowo pojawiają się tam zakłady na to, czy konkretny gracz NBA podczas meczu wykona drobny gest, albo czy w danym dniu dojdzie do działań militarnych, jak atak USA na Iran.
W Polsce amerykańskie platformy predykcyjne są zakazane i blokowane, głównie ze względu na brak jasnych regulacji prawnych. Krytycy tych rozwiązań zwracają uwagę, że tego typu rynki mogą sprzyjać nadużyciom, w tym wykorzystywaniu poufnych informacji. W przeszłości pojawiały się przypadki, gdy przed działaniami rządu USA w Wenezueli czy Iranie nieznane osoby osiągały bardzo wysokie zyski dzięki trafnym przewidywaniom takich wydarzeń.