Korea otwiera rynek kryptowalut dla 3500 firm

Korea Południowa otwiera firmom drogę do kryptowalut i rozwija regulowany rynek tokenizowanych aktywów.

Korea otwiera rynek kryptowalut dla 3500 firm

Coraz więcej państw próbuje wyprowadzić kryptowaluty z regulacyjnej szarej strefy. Korea Południowa idzie znacznie dalej. Równolegle przygotowuje zasady inwestowania w kryptowaluty przez firmy, rynek tokenizowanych papierów wartościowych oraz cyfrowe płatności oparte na depozytach bankowych.

Pierwsza zmiana dotyczy przedsiębiorstw. Od 2017 roku koreańskie firmy nie mogły w praktyce handlować kryptowalutami na krajowych giełdach, ponieważ banki nie otwierały im wymaganych rachunków prowadzonych na rzeczywiste dane. W 2025 roku regulator zaczął stopniowo znosić te ograniczenia.

Docelowo dostęp do rynku ma otrzymać około 2500 spółek giełdowych oraz 1000 firm mających status inwestorów profesjonalnych. Nie jest to jeszcze powszechnie działające rozwiązanie. Komisja Usług Finansowych nadal ustala limity i listę dopuszczonych aktywów. Kontrolowany dostęp ma pozwolić firmom inwestować w kryptowaluty, a jednocześnie ograniczyć ryzyko prania pieniędzy i gwałtownego napływu kapitału.

Korea tworzy także podstawy prawne dla tokenizowanych papierów wartościowych. Akcje, obligacje i inne prawa inwestycyjne będą mogły być zapisywane w rejestrze opartym na blockchainie, ale pozostaną częścią nadzorowanego rynku. Ma to połączyć szybszą obsługę cyfrowych aktywów z zasadami chroniącymi inwestorów. Nowe przepisy zaczną obowiązywać 4 lutego 2027 roku, a Samsung SDS przygotowuje odpowiednią platformę dla Korea Securities Depository.

Trzecim elementem jest projekt Hangang. Banki komercyjne mają w nim emitować cyfrowe odpowiedniki depozytów, natomiast Bank Korei zapewni system rozliczeń. Nie będą to więc zwykłe kryptowaluty ani cyfrowy pieniądz przekazywany klientom bezpośrednio przez bank centralny.

Pierwszy test przeprowadzono od kwietnia do czerwca 2025 roku. Kolejna faza ma ruszyć w drugiej połowie 2026 roku i objąć dziewięć banków. Testowane będą przelewy między użytkownikami, płatności biometryczne oraz środki publiczne, które można wykorzystać tylko na określony cel.

Najbliższym konkretnym krokiem będzie rozpoczęcie rozszerzonych testów Hangang. W lutym 2027 roku mają natomiast wejść w życie przepisy o tokenizowanych papierach wartościowych. Firmy zainteresowane kryptowalutami nadal muszą czekać na ostateczne wytyczne regulatora. Korea nie zalegalizowała więc wszystkiego od razu, lecz buduje kolejne elementy kontrolowanego rynku cyfrowych finansów.

Takie podejście pokazuje, jak rynek cyfrowych aktywów może rozwijać się w sposób uporządkowany. Korea nie ogranicza się do dopuszczenia kryptowalut do obrotu, lecz równolegle tworzy zasady dla firm, buduje nadzorowaną infrastrukturę i sprawdza nowe rozwiązania w kontrolowanych testach. Dzięki temu innowacje mogą trafiać do realnej gospodarki bez pomijania bezpieczeństwa, przejrzystości rynku i ochrony jego uczestników.

Obserwuj nas na:

Share