CLARITY Act przed ważnym głosowaniem

Senat USA zdecyduje, czy rozpocząć debatę nad ustawą regulującą rynek kryptowalut.

CLARITY Act przed ważnym głosowaniem

W Stanach Zjednoczonych trwają prace nad przepisami, które mają uporządkować rynek kryptowalut i podzielić kompetencje między federalnych regulatorów. Najbliższym sprawdzianem dla projektu CLARITY Act będzie zaplanowane na 15 września głosowanie proceduralne w Senacie.

Senatorowie zdecydują, czy rozpocząć formalną debatę nad ustawą H.R. 3633. Do przejścia przez ten etap potrzeba zwykle 60 głosów, dlatego Republikanie muszą zdobyć poparcie części Demokratów. Wynik głosowania nie przesądzi jeszcze o przyjęciu projektu ani o jego ostatecznym kształcie.

Izba Reprezentantów poparła swoją wersję ustawy w lipcu 2025 roku stosunkiem głosów 294 do 134. W maju 2026 roku senacka Komisja Bankowa zatwierdziła odrębny projekt wynikiem 15 do 9. Do Republikanów dołączyli wówczas demokraci Ruben Gallego i Angela Alsobrooks, ale nie zadeklarowali poparcia dla późniejszej wersji plenarnej.

CLARITY Act ma określić, kiedy kryptoaktywa podlegają przepisom o papierach wartościowych, a kiedy są uznawane za towary cyfrowe. Komisja CFTC otrzymałaby nadzór nad częścią rynku kasowego, natomiast SEC zachowałaby uprawnienia dotyczące papierów wartościowych i umów inwestycyjnych. Projekt przewiduje również wymogi dla giełd, brokerów i dealerów oraz zasady dotyczące ujawniania informacji, przechowywania aktywów i ochrony klientów.

Spory dotyczą między innymi przeciwdziałania praniu pieniędzy, kompetencji władz stanowych, finansowej etyki polityków oraz zdecentralizowanych finansów. Banki sprzeciwiają się także rozwiązaniom umożliwiającym wypłacanie nagród od sald w stablecoinach. Obawiają się odpływu depozytów, podczas gdy firmy kryptowalutowe ostrzegają przed ograniczeniem konkurencji.

Doradca Białego Domu Patrick Witt ocenił, że odrzucenie wniosku może zamknąć obecną możliwość przyjęcia federalnych regulacji. Jeśli Senat rozpocznie debatę i zmieni projekt, nową treść będzie musiała zaakceptować Izba Reprezentantów. Obie izby muszą uchwalić identyczną wersję, zanim ustawa trafi do prezydenta.

Głosowanie 15 września nie przesądzi o przyjęciu CLARITY Act. Senatorowie zdecydują jedynie, czy ograniczyć debatę nad wnioskiem o rozpoczęcie prac nad projektem. Jeśli wniosek uzyska wymagane 60 głosów, Senat będzie mógł formalnie zająć się ustawą, zgłaszać poprawki, negocjować jej treść, a następnie przeprowadzić osobne głosowanie nad przyjęciem projektu.

Nawet poparcie ustawy przez Senat nie zakończy procesu. Ponieważ senatorowie pracują nad wersją inną od uchwalonej wcześniej przez Izbę Reprezentantów, obie izby będą musiały uzgodnić i zatwierdzić identyczny tekst. Dopiero wtedy dokument będzie mógł trafić do prezydenta.

Jeśli 15 września zabraknie 60 głosów, CLARITY Act nie zostanie automatycznie przełożony na konkretną datę. Republikanie mogliby ponowić próbę albo wybrać inną drogę proceduralną, lecz przed wyborami w listopadzie pozostaje niewiele czasu. Niezakończone prace wygasną wraz z końcem obecnej kadencji Kongresu i w 2027 roku projekt trzeba będzie wnieść ponownie. Pojawiający się w debacie rok 2030 nie wynika z przepisów. To ostrzeżenie zwolenników ustawy, którzy uważają, że kolejne wybory do Kongresu oraz kampania prezydencka w 2028 roku mogą odsunąć szansę na szerokie porozumienie aż do następnego cyklu politycznego.

Obserwuj nas na:

Share