SEC zmienia podejście do kryptowalut
SEC rozważa zgodę na samodzielne przechowywanie kryptowalut przez doradców inwestycyjnych i fundusze.
Firmy zarządzające pieniędzmi klientów muszą zapewnić bezpieczne przechowywanie kupowanych dla nich aktywów. W przypadku kryptowalut jest to problem, ponieważ dla części z nich nie ma odpowiednich zewnętrznych depozytariuszy. Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd chce więc sprawdzić, czy doradcy inwestycyjni mogliby samodzielnie chronić cyfrowe aktywa klientów.
Przewodniczący SEC Paul Atkins poinformował o tych pracach 14 września podczas Solana Policy Institute Summit. Zlecił przygotowanie propozycji przepisów, które pozwoliłyby doradcom przechowywać kryptowaluty bez przekazywania ich zewnętrznej instytucji. Rozwiązanie objęłoby również aktywa należące do regulowanych funduszy.
Samodzielna piecza oznaczałaby, że doradca odpowiada za zabezpieczenie danych umożliwiających dostęp do kryptowalut i zatwierdzanie transakcji w sieci blockchain. Nie każdy podmiot otrzymałby taką możliwość automatycznie. Szczegółowe warunki ma dopiero określić SEC.
Komisja rozważa także dopuszczenie stanowych spółek powierniczych do roli depozytariuszy kryptowalut. Propozycja ma uporządkować trwający spór o to, jakie instytucje mogą przechowywać cyfrowe aktywa dla zarejestrowanych doradców i funduszy. W sierpniu wcześniejszy projekt zmian w tych przepisach trafił do oceny Białego Domu.
Zasady przechowywania będą jednym z trzech elementów nowych regulacji SEC. Drugi dotyczy pozyskiwania kapitału za pomocą kryptowalut. Projekt Regulation Crypto Assets przewiduje ułatwienia dla ofert o wartości do 5 mln dolarów w ciągu czterech lat albo do 75 mln dolarów w okresie 12 miesięcy. Ich zastosowanie zależałoby od spełnienia wymogów informacyjnych i pozostałych warunków.
Trzecia część planu obejmuje agentów transferowych, którzy prowadzą rejestry właścicieli papierów wartościowych i obsługują zmianę ich własności. SEC chce zaktualizować przepisy, które nie były gruntownie zmieniane od przełomu lat 70. i 80. XX wieku. Nowe zasady mają uwzględniać między innymi dokumentację elektroniczną i technologię blockchain.
Atkins zaapelował również o przyjęcie CLARITY Act, ale zapowiedział, że SEC będzie kontynuować własne prace niezależnie od decyzji Kongresu. 15 września projekt ustawy nie uzyskał w Senacie wymaganych 60 głosów. Za dalszym procedowaniem opowiedziało się 49 senatorów, a 50 było przeciw.
Obserwuj nas na: