Rosja monitoruje 2600 portfeli

Bank Rosji objął monitoringiem 2600 portfeli powiązanych z podejrzaną działalnością finansową.

Rosja monitoruje 2600 portfeli

Bank Rosji objął monitoringiem 2600 portfeli kryptowalutowych podejrzewanych o związek z nielegalną działalnością finansową. W pierwszej połowie 2026 roku trafiły na nie kryptowaluty o wartości przekraczającej 1 mld rubli. Informacje o tych adresach otrzymały banki i organy ścigania, które mogą je wykorzystać podczas kontroli transakcji i dochodzeń.

Portfele były używane przez firmy, projekty, przedsiębiorców oraz inne podmioty wzbudzające podejrzenia regulatora. W tym samym okresie rosyjskie banki zastosowały ograniczenia wobec ponad 500 danych płatniczych wykorzystywanych w nielegalnej działalności.

Łącznie Bank Rosji wykrył w ciągu sześciu miesięcy 2891 podejrzanych podmiotów. To niemal 31 proc. mniej niż w pierwszej połowie 2025 roku. Na podstawie materiałów przekazanych przez bank centralny wszczęto ponad 330 postępowań administracyjnych. Władze zablokowały też dostęp do ponad 11,8 tys. stron i innych zasobów internetowych związanych z podejrzanymi projektami finansowymi.

Duża część spraw dotyczyła piramid finansowych. Regulator zidentyfikował 929 takich podmiotów oraz 379 projektów podejrzewanych o nielegalne pozyskiwanie pieniędzy od inwestorów. Ich łączna liczba spadła o 44 proc. w porównaniu z pierwszą połową poprzedniego roku.

Kryptowaluty służyły do zbierania wpłat w ponad 74 proc. wykrytych piramid. Organizatorzy obiecywali zyski z inwestowania w cyfrowe aktywa, ich wydobywania lub finansowania centrów danych. Niektóre projekty oferowały także tokeny, których wartość miała rzekomo odpowiadać cenie złota.

Spadkowi liczby piramid towarzyszył wzrost nielegalnego pożyczania pieniędzy. Bank Rosji wykrył 999 nielegalnych pożyczkodawców, podczas gdy rok wcześniej było ich 467. Część oferowała tak zwane pożyczki kryptowalutowe, wypłacane w stablecoinie USDT albo w rublach przeliczanych według ustalonego kursu.

Obserwuj nas na:

Share