Czy w tym roku USA czeka recesja?
Ryzyko recesji w USA rośnie, a dane i sytuacja na rynku ropy budzą coraz większy niepokój inwestorów
Coraz więcej sygnałów wskazuje, że gospodarka Stanów Zjednoczonych może w tym roku wejść w fazę spowolnienia. Analitycy i inwestorzy coraz poważniej biorą pod uwagę scenariusz recesji, a najnowsze dane tylko wzmacniają te obawy.
Według Moody’s Analytics prawdopodobieństwo recesji w ciągu najbliższych 12 miesięcy wynosi już 48,6%. Z kolei Goldman Sachs ocenia je na 30%. Również rynek prognoz wskazuje na rosnące ryzyko, które sięga obecnie 35% i jest najwyższe od września 2025 roku.
Jednym z głównych czynników jest sytuacja na rynku ropy. Napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wpływają na ceny surowca, które rosną i wywierają presję na inflację. Analitycy podkreślają, że gdy ceny ropy przekraczają o 50% długoterminowy trend, często towarzyszy to recesjom lub je poprzedza. Dodatkowo wzrost ceny baryłki o 10 dolarów może podnieść inflację o co najmniej 0,20%.
Obawy potwierdzają także największe instytucje finansowe. Larry Fink, prezes BlackRock, ostrzegł, że napięcia związane z Iranem mogą doprowadzić nawet do globalnej recesji. Jego zdaniem ryzyko nie znika, nawet jeśli konflikt zbrojny zostałby zakończony.
Niepewność widać również na rynkach finansowych. Akcje są obecnie uznawane za mocno wyprzedane, co pokazuje skalę obaw inwestorów. W takich warunkach każdy kolejny impuls, na przykład dalszy wzrost cen energii, może pogłębić spowolnienie gospodarcze.
Choć część uczestników rynku liczy, że ewentualna recesja może w dłuższym terminie stworzyć nowe okazje inwestycyjne, na razie dominują ostrożność i niepewność. Wszystko wskazuje na to, że najbliższe miesiące będą kluczowe dla kierunku, w jakim podąży amerykańska gospodarka.