Binance wyjaśnia spadki Bitcoina

Binance Research uważa, że spadki Bitcoina wynikają głównie z odpływu kapitału do amerykańskich akcji.

Binance wyjaśnia spadki Bitcoina

Bitcoin ma za sobą jeden z najtrudniejszych tygodni w tym roku. Od poniedziałku na rynku kryptowalut zlikwidowano pozycje o wartości 1,5 mld dolarów, a kurs BTC po raz pierwszy od kwietnia spadł poniżej 67 tys. dolarów. To zwiększyło obawy inwestorów i pogorszyło nastroje na rynku.

Zdaniem Binance Research przyczyną ostatnich spadków nie są jednak problemy samego rynku kryptowalut. Według analityków kapitał odpływa przede wszystkim do amerykańskich akcji.

Firma zwraca uwagę na wskaźnik CBOE Dispersion Index (DSPX), który osiągnął poziom 42. To trzeci najwyższy wynik w historii. Ma on sugerować, że inwestorzy koncentrują środki na niewielkiej grupie najpopularniejszych tematów w indeksie S&P 500, ograniczając płynność dostępną dla innych aktywów, w tym Bitcoina.

Binance Research opisuje to zjawisko jako „czarną dziurę kapitałową”. Gdy zyski na giełdzie wyraźnie przewyższają wyniki innych klas aktywów, pieniądze skupiają się w jednym miejscu, a z rynku kryptowalut odpływa płynność.

Analitycy wskazują, że podobne sytuacje miały miejsce już wcześniej. W 2015 roku przepływ kapitału do spółek FAANG i sektora biotechnologicznego zbiegł się ze spadkiem Bitcoina o około 20 proc. W 2016 roku BTC stracił około 18 proc., a w 2018 roku, gdy trwał boom na FAANG i załamał się rynek ICO, kurs spadł o około 68 proc.

Podobny schemat pojawił się również w 2022 roku, kiedy inwestorzy przenieśli środki do spółek energetycznych, a Bitcoin stracił około 50 proc. Z kolei w czwartym kwartale ubiegłego roku kapitał płynął do sektora sztucznej inteligencji i producentów półprzewodników. Tematy te zyskały około 200 proc., podczas gdy BTC spadł o około 39 proc.

W drugim kwartale tego roku Binance Research odnotowuje kolejną rotację kapitału, tym razem do sektorów AI, obronnego i energetycznego. W tym samym czasie Bitcoin jest około 11 proc. pod kreską.

Mimo to analitycy przypominają, że w przeszłości po szczytach wskaźnika DSPX Bitcoin ostatecznie wracał do wzrostów. W przypadkach, gdy nie występował kryzys specyficzny dla rynku kryptowalut, kurs zwykle osiągał dno w ciągu od 0 do 20 tygodni. Mediana wynosiła około dwóch tygodni.

Według Binance Research obecnie nie widać oznak kryzysu charakterystycznego dla rynku kryptowalut. Jeśli płynność wróci na rynek, odbicie może nastąpić stosunkowo szybko.

Tym razem na sytuację rynku aktywów cyfrowych wpływa jednak nie tylko rotacja kapitału w stronę amerykańskich akcji. Dodatkowym źródłem niepewności pozostaje napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. W okresach podwyższonego ryzyka geopolitycznego inwestorzy często ograniczają zaangażowanie w bardziej ryzykowne aktywa, co może dodatkowo ciążyć notowaniom kryptowalut.

Share