Szef Trezora ostrzega inwestorów Bitcoina

Szef Trezora ostrzega, że największym ryzykiem dla inwestorów Bitcoina w 2026 będzie sposób przechowywania środków.

Szef Trezora ostrzega inwestorów Bitcoina

Szef firmy Trezor Matej Zak ostrzega, że w 2026 roku największym zagrożeniem dla inwestorów Bitcoina nie będą już wahania ceny, lecz sposób przechowywania środków. Jego zdaniem w świecie kryptowalut coraz częściej powtarzany jest niebezpieczny mit o bezpieczeństwie funduszy ETF oraz scentralizowanych giełd.

Zak w rozmowie w programie „The Wolf Of All Streets” zwrócił uwagę, że wielu inwestorów kupuje ETF-y na Bitcoina albo zostawia kryptowaluty na giełdach, zakładając, że są one całkowicie bezpieczne. Jak podkreśla, mało kto zadaje kluczowe pytanie: kto tak naprawdę posiada klucze do tych środków.

Według niego giełdy, mimo coraz lepszych zabezpieczeń, wciąż pozostają atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców. Scentralizowane platformy gromadzą ogromne ilości środków w jednym miejscu, co sprawia, że działają jak „magnes” dla hakerów. Zak przypomniał o poważnych włamaniach na giełdy w ubiegłym roku i wskazał, że takie struktury zawsze będą szczególnie interesować profesjonalne grupy przestępcze, w tym północnokoreańską grupę Lazarus.

Nowym zagrożeniem są również oszustwa wykorzystujące sztuczną inteligencję. Zak ostrzega, że przestępcy mogą używać technologii deepfake, aby podszywać się pod znajome osoby podczas rozmów na Zoomie i w ten sposób wyłudzać pieniądze lub dane.

Szef Trezora odniósł się też do popularnych obaw związanych z komputerami kwantowymi. W jego opinii scenariusz, w którym taka technologia zniszczy Bitcoina, jest przesadzony. Jak tłumaczy, gdyby komputery kwantowe faktycznie stały się realnym zagrożeniem, problem dotknąłby cały cyfrowy system świata, od bankowości po inne krytyczne systemy. Dlatego już teraz trwają prace nad kryptografią odporną na komputery kwantowe, a nowe urządzenia mają być przygotowane na przyszłe aktualizacje zabezpieczeń.

Share