Szef JPMorgan: blockchain tak, kryptowaluty nie
Szef JPMorgan popiera blockchain, odrzuca kryptowaluty i ostrzega przed szybkim rozwojem AI.
Jamie Dimon, szef JPMorgan Chase, ponownie jasno określił swoje stanowisko wobec kryptowalut. Podczas konferencji w Waszyngtonie podkreślił, że widzi duży potencjał w technologii blockchain, ale nie popiera spekulacji związanej z kryptowalutami, zwłaszcza Bitcoinem.
Jak zaznaczył, JPMorgan jest jednym z największych użytkowników blockchaina. Technologia ta może usprawnić działanie systemów finansowych, szczególnie w obszarze przesyłania pieniędzy i danych oraz w wykorzystaniu inteligentnych kontraktów. Bank korzysta z własnej platformy Kinexys, która obsługuje codziennie transakcje warte miliardy dolarów. W jej ramach działa także JPM Coin, wykorzystywany m.in. do płatności międzynarodowych i innych operacji finansowych.
Mimo zaangażowania w rozwój blockchaina Dimon pozostaje zdecydowanym krytykiem Bitcoina. W przeszłości porównywał go do bezwartościowego przedmiotu oraz wskazywał, że bywa wykorzystywany przez przestępców. Podkreśla jednak, że każdy ma prawo podejmować własne decyzje inwestycyjne, nawet jeśli on sam się z nimi nie zgadza.
Podsumowując, Dimon wyraźnie oddziela technologię od samego rynku kryptowalut. W jego ocenie blockchain ma realne zastosowania i przyszłość, natomiast kryptowaluty pozostają głównie narzędziem spekulacji.
Osobnym tematem poruszonym przez szefa JPMorgan jest rozwój sztucznej inteligencji. Zwraca on uwagę, że w przeciwieństwie do innych technologii AI rozwija się bardzo szybko i już teraz wpływa na wiele branż. Bank przeznacza znaczną część swojego budżetu technologicznego, wynoszącego blisko 20 miliardów dolarów, właśnie na jej rozwój.
Dimon ostrzega jednak, że tempo wdrażania AI może być zbyt szybkie dla społeczeństwa, co w przyszłości może prowadzić do napięć społecznych.