SEC chce uporządkować rynek w USA

SEC proponuje nowe zasady klasyfikacji kryptowalut, które mogą uprościć rynek i zwiększyć zaufanie inwestorów

SEC chce uporządkować rynek w USA

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zrobiła kolejny krok w stronę uporządkowania rynku kryptowalut. Do Białego Domu trafił nowy, 68 stronicowy projekt, który ma pomóc odpowiedzieć na jedno z najważniejszych pytań: jak klasyfikować aktywa cyfrowe.

Od lat branża zmaga się z brakiem jasnych zasad. Firmy, inwestorzy i regulatorzy nie potrafili jednoznacznie ustalić, które kryptowaluty są papierami wartościowymi. Nowa propozycja ma wprowadzić przejrzystość i ograniczyć niepewność. Jeśli zostanie zaakceptowana, może ułatwić działanie firmom w USA i zwiększyć zaufanie do rynku.

Dotychczas SEC często opierała się na tzw. teście Howeya, który nie zawsze sprawdzał się w praktyce. Wiele projektów wskazywało, że zamiast jasnych zasad wprowadza on chaos. Nowe podejście odchodzi od tej metody i proponuje bardziej uporządkowany system.

Zgodnie z projektem, kryptowaluty mają zostać podzielone na pięć kategorii: cyfrowe towary, kolekcjonerskie aktywa, narzędzia, stablecoiny oraz papiery wartościowe. Co istotne, tylko część z nich miałaby podlegać przepisom dotyczącym papierów wartościowych. Oznacza to mniejszą presję dla wielu projektów działających dotąd w niejasnej sytuacji prawnej.

W dokumencie jasno wskazano, że takie aktywa jak Bitcoin,,XRP Ether czy Solana są traktowane jako cyfrowe towary, a więc nie podlegają tym samym regulacjom co papiery wartościowe. Dodatkowo doprecyzowano, że airdropy oraz staking protokołów zazwyczaj nie są uznawane za formę inwestycji.

Projekt opiera się na wcześniejszych ustaleniach SEC i CFTC, które już wcześniej sugerowały zmianę podejścia do największych kryptowalut. Teraz te założenia mają zostać formalnie wprowadzone do szerszego systemu. Zanim jednak nowe zasady wejdą w życie, dokument musi zostać oceniony przez Biuro Zarządzania i Budżetu.

Jeśli propozycja zostanie zatwierdzona, może to przyciągnąć większych inwestorów, którzy dotąd czekali na jasne regulacje. Również startupy zyskają większą pewność działania, bez ciągłego ryzyka prawnego. Nie brakuje jednak głosów krytycznych. Część ekspertów obawia się, że zbyt łagodne przepisy mogą zwiększyć ryzyko dla użytkowników.

Mimo to wielu obserwatorów uznaje ten krok za długo oczekiwany i potrzebny, który może wreszcie uporządkować zasady na rynku kryptowalut.

Share