Sberbank otwiera się na kryptowaluty

Sberbank planuje kredyty dla firm pod zastaw kryptowalut, a Rosja zaostrza nadzór nad cyfrowymi aktywami.

Sberbank otwiera się na kryptowaluty

Sberbank zamierza rozwijać kredyty dla firm zabezpieczone bitcoinem, Ethereum i stablecoinem USDT. Przedsiębiorstwo będzie mogło otrzymać finansowanie w tradycyjnej walucie bez sprzedaży kryptowalut, przekazując je bankowi jako zabezpieczenie. Zapowiedź nie dotyczy jednak zwykłych klientów. Bank nie przedstawił jeszcze planu udzielania takich kredytów osobom prywatnym.

Model został przetestowany pod koniec 2025 r. z firmą wydobywczą AO Intelion Data. Spółka otrzymała kredyt, a zabezpieczeniem była wydobyta przez nią kryptowaluta. Na czas finansowania aktywa przechowywano przy użyciu rozwiązania Sberbanku i sprzętowego narzędzia Rutoken. Firma mogła więc pozyskać pieniądze bez wcześniejszej sprzedaży cyfrowych zasobów.

Bank nie ujawnił kwoty pilotażu, sposobu wyceny zabezpieczenia, relacji jego wartości do wysokości kredytu ani procedury stosowanej przy spadku kursu lub braku spłaty. Wiadomo jedynie, że produkt ma być przeznaczony nie tylko dla kopalni, lecz także dla innych przedsiębiorstw posiadających kryptowaluty.

Bitcoin ma być przyjmowany jako pierwszy. Włączenie Ethereum i USDT będzie możliwe dopiero wtedy, gdy Bank Rosji dopuści je do publicznego obrotu. Po pełnym wejściu w życie nowych regulacji Sberbank chce dostosować obecne produkty i stopniowo rozszerzać ofertę.

Dla zwykłego Rosjanina oznacza to na razie brak dostępu do takiego kredytu. Osoby prywatne mają uzyskać możliwość kupna i sprzedaży kryptowalut na innych zasadach. Według koncepcji Banku Rosji inwestor bez statusu kwalifikowanego będzie mógł kupować najbardziej płynne aktywa po zdaniu testu wiedzy, do 300 tys. rubli rocznie przez jednego pośrednika. Kryptowalut nadal nie będzie można używać do płatności w kraju.

To ciekawa inicjatywa, choć dopiero jej rozwój pokaże, czy taki model przyjmie się na szerszą skalę. Kredyty zabezpieczone kryptowalutami są stosunkowo nowym rozwiązaniem, testowanym na wybranych rynkach także przy finansowaniu zakupu nieruchomości. Przykładowo klient indywidualny, który nie chce sprzedawać bitcoina lub innych cyfrowych aktywów, może przekazać je jako zabezpieczenie dodatkowej pożyczki pokrywającej wkład własny. Otrzymuje wówczas tradycyjny kredyt hipoteczny i zachowuje kryptowaluty, ale musi liczyć się z możliwością ich przejęcia lub sprzedaży w razie problemów ze spłatą.

Obserwuj nas na:

Share