Ropa z Wenezueli a przyszłość Bitcoina
Możliwy wzrost podaży ropy z Wenezueli może obniżyć inflację i stworzyć warunki sprzyjające nowym rekordom Bitcoina.
Analitycy giełdy Bitfinex zwracają uwagę, że zmiany w relacjach USA z Wenezuelą mogą pośrednio wpłynąć na rynek Bitcoina. Ich zdaniem ewentualne zaangażowanie amerykańskich firm w wydobycie ropy w tym kraju może zmienić warunki makroekonomiczne w sposób sprzyjający kryptowalutom.
Według analityków plan dopuszczenia amerykańskich koncernów naftowych do wenezuelskiego sektora energetycznego mógłby zwiększyć globalną podaż ropy o około 1–2 mln baryłek dziennie. Taki wzrost podaży mógłby wywierać trwałą presję spadkową na ceny ropy WTI i potencjalnie zepchnąć je poniżej 60 dolarów za baryłkę. Niższe ceny energii sprzyjałyby dalszemu hamowaniu inflacji, która w listopadzie 2025 roku wynosiła około 2,7 procent rok do roku.
Bitfinex podkreśla, że ta kombinacja czynników mogłaby poprawić płynność na rynkach finansowych i wzmocnić nastawienie inwestorów do bardziej ryzykownych aktywów. Historycznie takie warunki często wspierały wzrosty Bitcoina. W momencie publikacji analizy kryptowaluta była wyceniana na około 94 tysiące dolarów, notując wzrost o około 7 procent w skali tygodnia. Analitycy łączą ten ruch z oczekiwaniami tańszej energii, lepszych warunków finansowych oraz napływu nowego kapitału.
Niższe ceny energii mogą także obniżyć koszty wydobycia Bitcoina, co poprawiłoby ekonomikę sieci i mogło zwiększyć zainteresowanie funduszami ETF opartymi na tej kryptowalucie. Zdaniem Bitfinex taki scenariusz wzmacnia narrację o ograniczonej podaży Bitcoina i może otworzyć drogę do ustanowienia nowych historycznych maksimów cenowych.







