Porozumienie blisko, rynki w napięciu
Blisko porozumienia w USA, ale rynki pozostają nerwowe z powodu płynności, polityki i napięć geopolitycznych.
Waszyngton zbliża się do porozumienia, które ma zapobiec częściowemu paraliżowi administracji USA, ale rynki finansowe wciąż reagują nerwowo. Liderzy Senatu oraz Biały Dom poinformowali o wypracowaniu ponadpartyjnych ram porozumienia, jednak kluczowe głosowania w Kongresie nadal są przed nimi. Bez ich zatwierdzenia finansowanie rządu wygaśnie w piątek o północy czasu wschodniego.
Negocjacje utknęły wcześniej na kwestiach związanych z finansowaniem Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego oraz egzekwowaniem przepisów imigracyjnych. Prezydent Donald Trump ostrzegł, że największym zagrożeniem dla kraju byłby kolejny długi i szkodliwy shutdown, podkreślając, że intensywnie współpracuje z Kongresem, by temu zapobiec.
Zapowiedź porozumienia nieco uspokoiła nastroje po trudnym tygodniu na rynkach. Bitcoin spadł do dziewięciomiesięcznego minimum, a fundusze ETF oparte na Bitcoinie i Etherze odnotowały odpływy sięgające około 1 miliarda dolarów. Według analityków ruch ten był efektem pogarszającej się płynności, a nie utraty zaufania do rynku kryptowalut.
Eksperci zwracają uwagę na spadek płynności dolara, który w ostatnich tygodniach zmniejszył się o około 300 miliardów dolarów. Było to związane ze wzrostem salda rachunku skarbu państwa, co może oznaczać gromadzenie gotówki przed ewentualnymi zakłóceniami wydatków rządowych. Historycznie takie działania wywierają presję na aktywa ryzykowne, a kryptowaluty reagują najszybciej.
Niepewność pogłębia także sytuacja geopolityczna. Trump ogłosił stan wyjątkowy wobec Kuby oraz sygnalizował możliwość działań militarnych przeciwko Iranowi. To utrzymuje inwestorów w stanie podwyższonej ostrożności. Metale szlachetne, które wcześniej osiągały rekordowe poziomy, gwałtownie straciły na wartości. Srebro spadło o 22 procent od szczytu, a złoto chwilowo zeszło poniżej 5 tysięcy dolarów za uncję.
Historia pokazuje, że groźba shutdownu zwiększa zmienność rynków, ale rzadko daje jasny kierunek. Nawet jeśli porozumienie zostanie przyjęte, inwestorzy nadal będą mierzyć się z ograniczoną płynnością i ryzykiem politycznym, co sprzyja nagłym i gwałtownym zmianom cen.