Tajemnice największej giełdy kryptowalut w Iranie

Śledztwo ujawnia powiązania największej giełdy krypto w Iranie z elitami władzy i omijaniem sankcji.

Tajemnice największej giełdy kryptowalut w Iranie

Największa giełda kryptowalut w Iranie, Nobitex, powstała dzięki dwóm braciom powiązanym z wpływową rodziną Kharrazi. Jak ustaliła agencja Reuters, przez lata posługiwali się oni innym nazwiskiem, aby ukryć swoje związki z elitą władzy.

Rodzina Kharrazi od dawna funkcjonuje blisko najważniejszych kręgów politycznych w Iranie. Jej członkowie byli powiązani z Ali Khamenei oraz jego potencjalnym następcą Mojtaba Khamenei. Dziadek założycieli pełnił funkcję w organie odpowiedzialnym za wybór najwyższego przywódcy, a ich ojciec brał udział w tworzeniu struktur politycznych po rewolucji z 1979 roku.

Dziś Nobitex obsługuje ponad 11 milionów użytkowników i odpowiada za dużą część rynku kryptowalut w Iranie. Platforma działała nawet w czasie konfliktu z udziałem USA i Izraela, mimo ogólnokrajowego wyłączenia internetu. W tym okresie przetworzono transakcje o wartości ponad 100 milionów dolarów, a część środków trafiła za granicę.

Analitycy wskazują, że część operacji mogła być powiązana z podmiotami objętymi sankcjami, choć dane w tej sprawie są rozbieżne. Pojawiły się też informacje o przepływach kryptowalut z portfeli związanych z bankiem centralnym Iranu, co może sugerować próby omijania ograniczeń finansowych.

Sama giełda zaprzecza powiązaniom z rządem i podkreśla, że podejrzane transakcje stanowią jedynie niewielką część jej działalności.

Tymczasem Stany Zjednoczone zwiększają presję finansową na Iran. W ramach operacji Operation Economic Fury przejęto już kryptowaluty o wartości blisko 500 milionów dolarów.

Share