Novogratz broni Bitcoina
Bitcoin wrócił do 62 tys. dolarów, a Michael Novogratz przekonuje, że długoterminowy trend pozostaje nienaruszony.
Po mocnej wyprzedaży na rynku kryptowalut Bitcoin wrócił powyżej 62 tys. dolarów. Zdaniem Michaela Novogratza, prezesa Galaxy, ostatnie spadki nie oznaczają końca hossy ani załamania długoterminowego trendu.
Jeszcze na początku maja Bitcoin kosztował ponad 80 tys. dolarów. Później sytuacja gwałtownie się odwróciła. W ciągu dwóch tygodni kurs spadł z okolic 77 tys. do poniżej 60 tys. dolarów. Teraz największa kryptowaluta ponownie rośnie i handlowana jest w rejonie 62 tys. dolarów.
To wystarczyło, by wróciła dyskusja o przyszłości Bitcoina. Podczas rozmowy w programie „All Things Markets” Anthony Scaramucci zapytał Michaela Novogratza, czy ostatnia przecena podważyła sens inwestowania w BTC.
Odpowiedź była krótka.
„Bitcoin nie umarł” – stwierdził szef Galaxy.
Podczas rozmowy w programie „All Things Markets” Anthony Scaramucci zapytał Michaela Novogratza, czy ostatnie załamanie rynku podważyło inwestycyjną tezę stojącą za Bitcoinem. Szef Galaxy odpowiedział krótko: „Bitcoin nie umarł”.
To odmienne stanowisko od opinii Petera Schiffa, który od lat krytykuje Bitcoina i przewiduje spadek jego ceny nawet do 20 tys. dolarów.
Novogratz zwrócił jednak uwagę, że obecnie rynek nie wygląda najlepiej. Wolumen obrotu Bitcoinem spadł o 40 proc., a sytuacja wielu innych kryptowalut jest jeszcze słabsza. Dodał, że na rynku zaczęły pojawiać się oznaki bańki związanej ze sztuczną inteligencją, choć sam Bitcoin nadal wykazuje dużą odporność na zawirowania.
Najbliższe tygodnie powinny pokazać, czy ostatnie odbicie jest początkiem nowego ruchu wzrostowego, czy jedynie krótkotrwałą reakcją po gwałtownej wyprzedaży. Na rynku wciąż nie brakuje znaków zapytania. Inwestorzy obserwują zarówno sytuację makroekonomiczną, jak i nastroje wokół aktywów ryzykownych. To właśnie one mogą w najbliższym czasie wyznaczyć kierunek dla Bitcoina i całego rynku kryptowalut.
Obserwuj nas na: