Krypto traci widzów na YouTube
Oglądalność krypto na YouTube spadła do minimum od 2021 roku, co pokazuje wyraźne osłabienie zainteresowania rynku.
Oglądalność treści o kryptowalutach na anglojęzycznym YouTube spadła do najniższego poziomu od 2021 roku. Według danych miesięczna liczba wyświetleń zmniejszyła się do około 600 tysięcy. To wyraźny sygnał osłabienia zainteresowania inwestorów indywidualnych rynkiem krypto.
Spadek nie był nagły. Przez trzy kolejne miesiące największe anglojęzyczne kanały kryptowalutowe notowały coraz mniejsze zaangażowanie odbiorców. W poprzednich cyklach wzrostowych sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W czasie największej euforii liczba wyświetleń przekraczała 3 miliony miesięcznie, napędzana nadzieją na szybkie zyski i strachem przed przegapieniem okazji.
Obecny spadek zainteresowania zbiega się z zachowaniem ceny Bitcoina, która balansuje w granicach 90 tysięcy dolarów. Brak wyraźnego impulsu wzrostowego osłabia emocje na rynku. Wielu inwestorów detalicznych kupowało blisko lokalnych szczytów i obecnie obserwuje spadek wartości swoich portfeli. W takiej sytuacji codzienne analizy i prognozy tracą na atrakcyjności.
Zmniejszenie zainteresowania branżą kryptowalut oraz widoczne znudzenie rynku detalicznego pokazują, że duża część uczestników nadal podejmuje decyzje w sposób emocjonalny. Zachowanie inwestorów silnie zależy od tego, co aktualnie dzieje się z cenami, a nie od długoterminowej oceny rynku.
Gdy pojawiają się dynamiczne wzrosty lub gwałtowne spadki, natychmiast wraca FOMO. Inwestorzy masowo szukają informacji, analiz i szybkich prognoz, licząc na okazję do zysku lub próbując ratować pozycje. Emocje napędzają aktywność, a zainteresowanie inwestycjami rośnie skokowo.
W momencie stagnacji sytuacja się odwraca. Brak silnych ruchów cenowych sprawia, że rynek przestaje być ekscytujący. Zainteresowanie inwestycjami spada, a wielu uczestników całkowicie wycofuje uwagę z rynku. To pokazuje, że dla dużej części inwestorów liczy się impuls i adrenalina, a nie konsekwentna strategia.
Taki schemat jest zły dla rynku z kilku powodów. Po pierwsze, emocjonalne decyzje prowadzą do kupowania na górkach i sprzedawania w momentach zniechęcenia. Po drugie, brak zainteresowania w okresach stabilizacji ogranicza płynność i spowalnia naturalny rozwój rynku. Po trzecie, utrwala przekonanie, że inwestowanie ma sens tylko wtedy, gdy dzieje się coś spektakularnego.







