Korea walczy z praniem pieniędzy przez kryptowaluty

Korea Południowa zatrzymała 149 osób w sprawie prania 83 mln dolarów z użyciem USDT.

Korea walczy z praniem pieniędzy przez kryptowaluty

Południowokoreańska policja rozbiła dużą siatkę zajmującą się praniem pieniędzy. W sprawie zatrzymano 149 osób podejrzanych o ukrywanie około 110 miliardów wonów, czyli około 83 milionów dolarów pochodzących z przestępstw. Śledczy podkreślają, że kluczową rolę w całym procederze odegrała kryptowaluta Tether (USDT).

Według policji grupa działała we współpracy z organizacją z Chin. Przestępcy wykorzystywali różne sposoby, aby ukryć źródło pieniędzy i utrudnić ich śledzenie.

Największa część środków, około 72%, była zamieniana na USDT. Stablecoin powiązany z dolarem umożliwiał szybkie przesyłanie pieniędzy między krajami bez większej kontroli. Kolejne 19% środków przechodziło przez firmy związane z bonami i kartami podarunkowymi, dzięki czemu transakcje wyglądały na legalne działania biznesowe. Pozostałe 9% trafiało przez zwykłe przelewy bankowe, głównie przy mniejszych kwotach, aby nie wzbudzać podejrzeń banków.

Koreańska część grupy odpowiadała za dostarczanie kont bankowych wykorzystywanych do odbierania i przesyłania pieniędzy. Organizacja z Chin zajmowała się natomiast praniem środków oraz ich zamianą na kryptowalutę.

Policja w Seulu poinformowała, że zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z ukrywaniem dochodów pochodzących z przestępstw. Siedem osób zostało formalnie aresztowanych. Nazwisk podejrzanych nie ujawniono.

Sprawa ponownie zwraca uwagę na wykorzystanie kryptowalut w nielegalnych działaniach finansowych. Chociaż transakcje blockchain można śledzić, szybkie i międzynarodowe transfery nadal są atrakcyjne dla grup przestępczych.

Korea Południowa należy do największych rynków kryptowalut na świecie i od kilku lat zaostrza przepisy dotyczące giełd oraz weryfikacji użytkowników. Mimo tego przestępcy coraz częściej korzystają z zagranicznych organizacji i sieci peer to peer, aby omijać kontrole.

Share