Kongres USA bada Polymarket i Kalshi
Kongres USA bada możliwy insider trading na platformach Polymarket i Kalshi.
Amerykański Kongres rozpoczął śledztwo dotyczące możliwego insider tradingu na platformach predykcyjnych, takich jak Polymarket i Kalshi. Chodzi o podejrzenia wykorzystywania poufnych informacji do zarabiania na zakładach związanych z polityką i światowymi wydarzeniami.
Przewodniczący komisji nadzoru Izby Reprezentantów James Comer nazwał ten rynek „dzikim zachodem”. Według niego platformy predykcyjne rozwijają się szybciej niż przepisy, a obecne regulacje nie nadążają za nowymi zagrożeniami.
Comer wskazał przypadek amerykańskiego żołnierza, który miał zarobić ponad 400 tys. dolarów dzięki zakładom dotyczącym pojmania prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro. Wspomniał także o osobach korzystających z poufnych informacji przy zakładach związanych z konfliktem USA i Iranu oraz o politykach próbujących wpływać na rynki powiązane z wyborami.
Według jednego z raportów osoby posiadające wewnętrzne informacje miały zarobić ponad 2,4 mln dolarów na zakładach dotyczących Iranu na platformie Polymarket. Kongres chce sprawdzić skalę problemu i rozważa nowe przepisy. Jednym z pomysłów jest zakaz korzystania z platform predykcyjnych dla członków Kongresu, urzędników państwowych i osób związanych z administracją prezydenta.
Komisja wysłała oficjalne pisma do szefów Kalshi i Polymarket. Politycy domagają się informacji o systemach weryfikacji użytkowników, zasadach KYC oraz historii transakcji amerykańskich urzędników i wojskowych.
Kalshi działa pod nadzorem amerykańskiej komisji CFTC i należy do największych legalnych platform predykcyjnych w USA. Z kolei Polymarket wraca na amerykański rynek, a dużą popularność zdobył dzięki ograniczonym wymaganiom dotyczącym weryfikacji użytkowników.
Presja regulacyjna rośnie także poza USA. Indie zakazały działania platform predykcyjnych na podstawie ustawy PROGA. Tamtejsze ministerstwo technologii zwróciło uwagę na używanie VPN-ów do omijania blokad tych serwisów.
Problemy regulacyjne dotyczą także Polski. Platformy predykcyjne, takie jak Polymarket, nie posiadają w naszym kraju wymaganych licencji, dlatego dostęp do części z nich jest blokowany.