Fed pod presją danych

Słabe dane z rynku pracy w USA zwiększają szanse na obniżki stóp procentowych i wywołują debatę w Fed.

Fed pod presją danych

Najnowsze dane z rynku pracy w USA zwiększyły niepewność wokół dalszych decyzji Rezerwy Federalnej. W lutym liczba miejsc pracy poza rolnictwem spadła o 92 tysiące. Tymczasem ekonomiści oczekiwali wzrostu o 50 tysięcy. To już trzeci spadek zatrudnienia w ciągu ostatnich pięciu miesięcy.

Problem polega na tym, że inflacja nadal utrzymuje się powyżej celu Fed wynoszącego 2 procent. Oznacza to, że bank centralny musi jednocześnie myśleć o walce z inflacją i wsparciu rynku pracy. Kolejne posiedzenie Fed zaplanowano na 17 i 18 marca w Waszyngtonie.

Prezes oddziału Fed w San Francisco Mary Daly przyznała, że lutowy raport zwrócił jej uwagę. Podkreśliła jednak, że jeden miesiąc danych nie powinien przesądzać o decyzjach. Według niej sytuacja jest trudniejsza niż w 2019 roku. Wtedy inflacja była poniżej celu i łatwiej było uzasadnić obniżki stóp procentowych. Teraz inflacja od dłuższego czasu pozostaje powyżej celu, dlatego Fed musi dokładnie oceniać ryzyko.

Daly zaznaczyła też, że obecnie trudno byłoby podnosić stopy procentowe, gdy nie ma wyraźnych sygnałów stabilnego rynku pracy. Jej zdaniem potrzebne są kolejne dane.

Po publikacji raportu zmieniły się również oczekiwania inwestorów. Na rynku pojawiły się prognozy, że pierwsza obniżka stóp procentowych może nastąpić w lipcu, a do końca roku możliwe są dwie obniżki.

Gubernator Fed Stephen Miran uważa, że słabsze dane z rynku pracy są argumentem za niższymi stopami procentowymi. Jego zdaniem polityka pieniężna powinna być bliżej neutralnego poziomu. Szacuje on, że neutralna stopa procentowa powinna być o około jeden punkt procentowy niższa.

Miran zwraca też uwagę, że część danych o inflacji może być zniekształcona przez sposób liczenia cen. Jako przykład podał opłaty za zarządzanie portfelami inwestycyjnymi, które rosną wraz z rynkiem akcji, nawet jeśli sama stawka opłaty się nie zmienia.

Podobne wnioski wyciąga wiceprzewodnicząca Fed do spraw nadzoru Michelle Bowman. Przyznała, że w styczniu popierała utrzymanie stóp procentowych bez zmian. Jednak nowe dane z lutego pokazują, że rynek pracy nadal jest słaby i może potrzebować wsparcia ze strony polityki pieniężnej.

Share