ETF-y Solany pod presją

ETF-y Solany notują duże odpływy kapitału, gdy cena SOL spada do najniższych poziomów od miesięcy.

Fundusze ETF powiązane z Solaną zanotowały jeden z największych dziennych odpływów kapitału w swojej historii. Stało się to w momencie, gdy cena SOL utrzymuje się blisko najniższych poziomów od wielu miesięcy, co wyraźnie wpływa na decyzje inwestorów instytucjonalnych.

Z danych z panelu ETF platformy Santiment wynika, że w trakcie jednej sesji z funduszy opartych na Solanie odpłynęło łącznie 11,9 mln dolarów. Był to drugi największy dzienny odpływ od momentu rozpoczęcia monitorowania tych produktów.


Sytuacja ta zbiega się z notowaniami SOL, które oscylują w okolicach 88 dolarów. Wcześniejsza próba odbicia w styczniu zakończyła się niepowodzeniem, a presja spadkowa ponownie się nasiliła.

Odpływy nie były jednorazowym zdarzeniem. W ujęciu tygodniowym fundusze ETF związane z Solaną odnotowały ujemny bilans w wysokości 8,92 mln dolarów. Po kilku tygodniach coraz słabszych napływów saldo wyraźnie przeszło na minus. Jednocześnie łączna wartość aktywów pod zarządzaniem spadła do 727,97 mln dolarów, podczas gdy w poprzednich miesiącach przekraczała 1,1 mld dolarów.


Solana ETF weekly netflow

Spadek wartości aktywów sugeruje, że umorzenia przyspieszyły wraz z obniżaniem się ceny SOL. Wskazuje to raczej na ograniczanie ekspozycji przez inwestorów niż na przesuwanie kapitału w obrębie ekosystemu Solany.

Zachowanie ceny SOL było ściśle powiązane z pogarszającymi się przepływami w ETF-ach. Po styczniowym wzroście w okolice 140–150 dolarów kurs nie zdołał przebić wcześniejszych oporów i szybko zawrócił. Od tego czasu widoczna jest sekwencja coraz niższych szczytów i dołków, a presja sprzedażowa nasiliła się na początku lutego.
Solana 24-hour price trend chart

Wskaźniki techniczne nie pokazują oznak stabilizacji. Dzienny wskaźnik RSI spadł poniżej poziomu 30, co oznacza wyprzedanie rynku, jednak bez wyraźnych sygnałów możliwego odbicia. Choć wolumen obrotu wzrósł podczas spadków, brak trwałego popytu sugeruje, że obecne poziomy cenowe nie przyciągają jeszcze kupujących.

Mimo że duże odpływy z ETF-ów bywają uznawane za sygnał wyczerpania spadków, obecne dane pokazują równoczesne osłabienie zarówno ceny, jak i przepływów kapitału. Brak stabilizacji w obu obszarach wskazuje na utrzymującą się presję, a nie na zakończenie fazy spadkowej. W tym otoczeniu przepływy ETF pełnią rolę potwierdzenia ograniczania ryzyka przez inwestorów instytucjonalnych w warunkach podwyższonej zmienności rynku.

Share