Co dalej z ADA?
Inwestorzy przejmują kontrolę po rekordowym wpływie ADA
Duży transfer 750 milionów ADA trafił 10 grudnia na Binance, co zwykle oznacza rosnące ryzyko wyprzedaży. Mimo tego rynek zareagował spokojnie, a kurs Cardano utrzymał okolice 0.43 dolara. Inwestorzy ocenili sytuację raczej jako test siły popytu niż zapowiedź paniki.
Notowania ADA wciąż pozostają ponad linią spadkowej regresji, którą kurs przełamał po kilku miesiącach osłabienia. To wzmocniło nastroje i przesunęło uwagę rynku na najbliższe strefy podaży. Kluczowe poziomy oporu to 0.48, 0.60 oraz 0.6975 dolara. RSI utrzymywał się w pobliżu 50.56, co potwierdzało poprawę dynamiki.
Na rynku Spot przewagę nadal mają kupujący. CVD pokazał, że popyt regularnie przejmował kontrolę przy każdej próbie zepchnięcia ceny w dół. Nawet duża podaż od wielorybów nie odwróciła struktury, a rosnące CVD sugerowało stabilny napływ kapitału.
Rosło także zaangażowanie traderów z dźwignią. Open Interest zwiększył się o 10.15 procent, osiągając 814.87 miliona dolarów. Takie zachowanie zazwyczaj prowadzi do większej zmienności, zwłaszcza gdy cena zbliża się do ważnych barier.
Z kolei heatmapa likwidacji na Binance pokazała gęste strefy płynności przy 0.48 i 0.50 dolara. To poziomy, które mogą przyciągać cenę i powodować szybkie ruchy w obu kierunkach, zwłaszcza gdy dochodzi do likwidacji słabszych pozycji.
Podsumowując, Cardano utrzymuje korzystną strukturę mimo napływu dużej podaży na giełdę. Jeśli ADA zdoła trwale odzyskać zakres 0.48–0.50 dolara, rynek może spróbować podejścia pod kolejne cele 0.60 i 0.6975.
Czytaj również:
Copy Trading na Bitget – Poradnik dla początkujących
Obserwuj nas na:







