Clarity Act i możliwy "repricing "XRP

Clarity Act i możliwy repricing XRP – czy rynek stoi przed zmianą wycen

Clarity Act i możliwy "repricing "XRP

Clarity Act to projekt regulacji w Stanach Zjednoczonych, którego celem jest uporządkowanie rynku kryptowalut poprzez jasne określenie czym są poszczególne aktywa cyfrowe. Ustawa ma rozdzielić tokeny na towary oraz papiery wartościowe i stworzyć jednolite zasady działania dla rynku.

Jej znaczenie nie ogranicza się do prawa. W praktyce chodzi o otwarcie rynku na pełną integrację z systemem finansowym. Banki, fundusze i instytucje nie mogą działać na dużą skalę w środowisku, które nie ma jasno określonych zasad. Clarity Act ma to zmienić. Choć regulacja nie została jeszcze formalnie przyjęta, wszystko wskazuje na to, że jest bardzo blisko. Branża kryptowalutowa i sektor finansowy prowadzą rozmowy od miesięcy. Wiele wskazuje na to, że główne warunki zostały już uzgodnione, a obecnie dopracowywane są szczegóły.

Narracja o repricingu zaczyna dominować

Wraz ze zbliżającą się regulacją coraz częściej pojawia się pojęcie repricingu, czyli zmiany wyceny aktywów wynikającej z nowego kontekstu rynkowego.

Temat repricingu aktywów cyfrowych, w tym XRP, nie jest nowy i był już poruszany w grudniu zeszłego roku w jednym z największych podcastów finansowych prowadzonych przez Paula Barrona. W rozmowie brał udział przedstawiciel Grayscale, Zach Pandl.

W trakcie tej rozmowy padło jasno, że scenariusz repricingu wybranych aktywów cyfrowych jest jak najbardziej realny, szczególnie w kontekście nadchodzących regulacji i wejścia kapitału instytucjonalnego.

Nie chodzi tu o zwykły wzrost ceny wynikający z cyklu rynkowego. Repricing oznacza zmianę poziomu bazowego wyceny, czyli sytuację, w której rynek uznaje, że wcześniejsze ceny nie odzwierciedlały realnej wartości aktywa.

XRP w unikalnej pozycji

XRP wyróżnia się na tle rynku pod względem regulacyjnym. Amerykańska Securities and Exchange Commission wskazała listę aktywów, które mogą być traktowane jako towary.

Jednocześnie w sprawie  SEC vs Ripple zapadł wyrok sądu, który jasno wskazał, że sam token XRP nie jest papierem wartościowym. To fundamentalna różnica względem większości rynku. XRP ma już częściową jasność prawną, zanim regulacje wejdą w życie.

Czym jest repricing w praktyce

Repricing to sytuacja, w której aktywo przechodzi do nowego zakresu wyceny, ponieważ zmienia się jego rola w systemie finansowym. Nie jest to powolny proces. W historii rynków finansowych repricing następował wtedy, gdy zmieniały się fundamenty systemu, a nie tylko nastroje inwestorów.

Po odejściu od standardu złota w 1971 roku cena złota została uwolniona i przeszła gwałtowny repricing

1971 rok około 35 dolarów za uncję
1974 rok około 183 dolary
1980 rok około 850 dolarów

Ropa naftowa podczas kryzysu w 1973 roku również przeszła repricing

przed kryzysem około 3 dolary za baryłkę
po kryzysie około 12 dolarów

Były to zmiany wynikające ze zmiany zasad systemu gospodarczego, a nie tylko z popytu i podaży w krótkim terminie. W przypadku aktywów cyfrowych należy zwrócić uwagę na fundamentalną różnicę względem tradycyjnych surowców takich jak złoto czy ropa. Złoto i ropa są aktywami fizycznymi, których handel i dystrybucja są ograniczone przez logistykę, infrastrukturę oraz godziny działania rynków. W efekcie dostosowanie ceny do nowych informacji lub zmian systemowych może następować szybciej niż w przypadku tradycyjnych towarów. W przeszłości repricing złota czy ropy rozciągał się na lata, ponieważ rynek potrzebował czasu na dostosowanie się do nowych warunków

W przypadku kryptowalut ten proces może być znacznie szybszy z kilku powodów:

-brak ograniczeń geograficznych
-handel 24 godziny na dobę
-natychmiastowy dostęp kapitału globalnego
-wysoka płynność na wielu rynkach jednocześnie
-zautomatyzowane systemy handlowe i algorytmy

Jeżeli pojawi się czynnik systemowy taki jak regulacja, która otwiera rynek dla instytucji, reakcja cenowa może być bardziej dynamiczna niż w przypadku tradycyjnych towarów

Argument sceptyków i dlaczego jest błędny

Sceptycy twierdzą, że repricing kryptowalut jest niemożliwy, ponieważ ich kapitalizacja rynkowa jest zbyt duża. To rozumowanie ignoruje sposób działania rynków finansowych. Kapitalizacja rynkowa nie oznacza ilości pieniędzy, które zostały zainwestowane, lecz aktualną cenę pomnożoną przez podaż. Zmiana ceny nawet na niewielkim wolumenie może zmienić wycenę całego rynku o miliardy. Ten sam mechanizm odpowiada za historyczne repricingi złota, ropy oraz akcji spółek technologicznych.

Repricing jest zjawiskiem dobrze udokumentowanym w historii rynków finansowych. W przypadku kryptowalut może on zachodzić szybciej niż w przypadku tradycyjnych towarów, ponieważ są one aktywami cyfrowymi funkcjonującymi w globalnym, natychmiastowym systemie handlu. XRP znajduje się w szczególnej pozycji, ponieważ łączy względną jasność regulacyjną z potencjałem instytucjonalnym.

Jeżeli regulacje takie jak Clarity Act wejdą w życie, rynek może przejść przez proces zmiany wycen, który będzie bardziej dynamiczny niż analogiczne procesy obserwowane w przeszłości na rynkach tradycyjnych. 

Należy jednak pamiętać, że repricing aktywów cyfrowych nie jest niczym pewnym. Obecna sytuacja gospodarcza na świecie pozostaje niepewna, a wielu analityków wskazuje raczej na ryzyko spowolnienia lub recesji niż na nagłe, dynamiczne wzrosty cen aktywów

W takim środowisku kapitał często zachowuje się bardziej ostrożnie, a inwestorzy ograniczają ekspozycję na ryzykowne klasy aktywów, do których wciąż zaliczane są kryptowaluty. To może spowolnić lub nawet czasowo zablokować scenariusze związane z gwałtownym wzrostem wycen

Jednocześnie repricing pozostaje interesującym konceptem wynikającym z możliwych zmian regulacyjnych i strukturalnych na rynku. To scenariusz, który ma swoje uzasadnienie, ale którego realizacja zależy od wielu czynników, które nie są jeszcze rozstrzygnięte

Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe i pokażą, czy rynek faktycznie zacznie dyskontować nowe warunki, czy też pozostanie w obecnym trybie niepewności

Share