Właściciel Upbit objęty postępowaniem w sprawie sankcji

Koreański nadzór bada działania Dunamu po ataku na Upbit i opóźnionym ujawnieniu incydentu.

Właściciel Upbit objęty postępowaniem w sprawie sankcji

Południowokoreański Urząd Nadzoru Finansowego, czyli FSS, rozpoczął postępowanie wobec firmy Dunamu. To spółka, do której należy giełda kryptowalut Upbit.

Sprawa dotyczy ataku hakerskiego na Upbit z listopada. Kontrowersje wywołał moment ujawnienia włamania. Firma Dunamu poinformowała o nim dopiero po zakończeniu fuzji z Naver Financial, która została sfinalizowana tego samego dnia. Pojawiły się więc zarzuty, że wiadomość o ataku przekazano zbyt późno.

Po włamaniu firma zamroziła i odzyskała aktywa warte około 2,6 mld wonów. Pozostałe straty użytkowników wyniosły 38,6 mld wonów. Upbit pokrył je w całości z własnych środków.

Nie wiadomo jeszcze, czy firma Dunamu otrzyma wysoką karę. Obowiązujące w Korei Południowej prawo ma chronić użytkowników aktywów cyfrowych i ograniczać nieuczciwy handel. Nie zawiera jednak bezpośrednich kar za włamania oraz awarie systemów.

Szef FSS przyznał wcześniej, że urząd ma ograniczone możliwości nakładania kar. Dodał jednak, że tej sprawy nie można po prostu zignorować.

Koreańskie władze chcą rozszerzyć przepisy. Kary i zasady wypłacania odszkodowań za włamania oraz awarie mają pojawić się w drugim etapie prac nad ustawą o aktywach cyfrowych.

Firma Dunamu może teraz przedstawić swoje wyjaśnienia. Później o ewentualnej karze zdecydują w głosowaniach Komisja ds. Przeglądu Sankcji, Komisja Papierów Wartościowych i Kontraktów Terminowych oraz Komisja Finansowa.

Obserwuj nas na:

Share